Merytorycznie ‘istotna’ prezentacja Michała Macierzyńskiego, kompleksowe case study projektu launch’ującego Alior Bank, świetny performance Romana Jędrkowiaka z ING i do bólu profesjonalna prezentacja efektów kampanii z John’em Cleese’m w wykonaniu Jędrzeja Marciniaka z BZ WBK. To zapamiętam z piątej już TUBY – czyli seminarium mediafunowo-edukacyjnego, które tym razem poświęcone było komunikacji instytucji finansowych (poprzednia TUBA była o blogach i kasie, której nie można na nich zarobić:).
Na ostatnią prezentację, która miała miejsce podczas TUBY 05* spuszczam zasłonę milczenia bo naprawdę chcę tym razem napisać pozytywny post:)
Tak więc od początku.
W prezentacji Michała Macierzyńskiego podobało mi się to, że ustawiła dyskusje na właściwych torach. Michał wytłumaczył, że bank działa wg. trochę innych zasad niż inne komercyjne podmioty (ex. Dobre Praktyki, regulacje, rekomendacje i potencjalne kary z KNF za ‘nieprzepisowe’ reklamy). Niby nic nowego, ale warto taki kubeł zimnej wody wylać na słuchaczy zanim zaczną oni oceniać czy komunikacja banków jest innowacyjna/kreatywna, czy nie.
Dalej było case study Alior Banku, z którego dowiedzieliśmy się, że w wyniku kampanii, o której już na blogERS pisałem bank pozyskał ponad 20 tys. klientów, którzy faktycznie otworzyli rachunek. Natomiast wspomagana świadomość marki w wyniku wszystkich podjętych działań aktualnie wynosi ponad 40%. Te liczby są naprawdę ciekawe. Z drugiej strony Dyrektor Marketingu w ING Banku Śląskim powiedział (o ile dobrze zrozumiałem), że bank potrafi w ciągu miesiąca zwiększać liczbę klientów o 40 tys. A wielki w tym udział mają kampanie reklamowe. Głównie telewizyjne.
No właśnie. ‘Telepudło’ było głównym motywem wystąpienia Romana Jędrkowiaka (wystąpienie o tyle wyróżniające się, że bez ‘PowerPointa’, słupków, liczb – a i tak najciekawsze:) Zobaczyliśmy kilka reklam. Porozmawialiśmy o tym jak się robi dobre reklamy i o tym, że trzeba ryzykować w komunikacji. Były też kontrowersyjne stwierdzenia. Sali raczej nie podobało się, że prelegent wierzy w wyższość TV nad internetem w kampaniach skierowanych do konsumenta masowego. Ja sam, mimo, że wierzę w skuteczność sieci jak mało kto, jestem skłonny podzielić zdanie Romana Jędrkowiaka. Ale pod warunkiem, że robi się ciekawe reklamy TV. Że kreuje się ‘content’, a nie kolejną reklamę ‘bielszej bieli’, która zginie w clutterze, bo marketer nie miał ‘odwagi’ podjąć choć trochę ryzyka. Reklama jest dobra kiedy mówią o niej ludzie. A o reklamach ING mówią. Kropka:)
I tak używając magicznego słowa clutter płynnie przeszliśmy do wystąpienia Jędrzeja Marciniaka z BZ WBK, który opowiadał o reklamie z Johnem Cleese’m. Zadaniem tej reklamy było właśnie wybić się ponad clutter (czyli po prostu “wyróżnij się albo zgiń”) i cieszę się, że to określenie padło. Bo marketerzy (PRowcy zresztą czasem też) zapominają często, że nie wystarczy czegoś powiedzieć, ale trzeba to powiedzieć tak głośno aby wybiło się ponad szum informacyjny, w którym żyjemy. No i fajnie by było, żeby od naszego “mówienia” poszło jeszcze echo:-) Wniosek z prezentacji Jędrzeja Marciniaka jest (moim zdaniem) taki, że jeśli za cel postawimy sobie ‘wybić się ponad ‘clutter’ mamy dobrą kampanię. AMEN. W tej prezentacji fajne były też wyniki testów neuromarketingowych, które bank prowadził na kampanii z Johne’m Cleese’m, ale nie jestem tego w stanie opisać krótko i zwięźle. Powiem tylko, że nie zawsze warto im ufać.
A na temat ostatniej prezentacji milczę jak grób. Powiem tylko tyle, że publiczność dokonała jej oceny błyskawicznie. Z sali zmyło się około 30% słuchaczy:)
P.S. Jesteśmy zaszczyceni, że mogliśmy być patronem blogowym TUBY 05*. Na następną TUBĘ też pójdę i mam nadzieję, że też będziemy mogli znów objąć patronat, mimo, że nie napisałem nic o ostatniej prezentacji:-)


[...] relacja na żywo na blipie (dziękuję głównie auditlog) – blog.sensors.pl – internetstats.pl – czarno na białym – powerblog – [...]
“Alior [...] bank pozyskał ponad 20 tys. klientów”
Ciekawa byłaby informacja odnośnie kosztu całej kampanii i wyliczenie kosztu konwersji lub ROI całego przedsięwzięcia.
Myślę że patrząc z tego punktu widzenia to 20 tys. klientów to bardzo mało a koszt konwersji wyjdzie bardzo wysoki.
Proszę zauważyć że działania z poziomu marketingu w wyszukiwarkach zostały przez Alior Bank bardzo zaniedbane… W SEM wszystko jest widoczne jak na dłoni.
Warto rzucić okiem na trend zapytań w Google:
http://googlea.pl/trends?q=%22alior+bank%22%2C%22bz+wbk%22%2C%22pko+bp%22%2Calior&ctab=0&geo=PL&geor=all&date=all&sort=0
dobre