RSS Flickr Youtube Google+
Euro RSCG Sensors / Investor Relations / KNF wzmacnia nadzór… kiedy GPW?

KNF wzmacnia nadzór… kiedy GPW?

Wczoraj weszło w życie Zarządzenie Prezesa Rady Ministrów wprowadzające nowy statut Urzędu Komisji Nadzoru Finansowego. Zlikwidowane zostały piony, a poszczególne departamenty będą podlegały bezpośrednio przewodniczącemu komisji i jego dwóm zastępcom. Opiekę nad wszystkimi departamentami odpowiedzialnymi za nadzór nad rynkiem kapitałowym będzie sprawował bezpośrednio Andrzej Jakubiak, przewodniczący KNF.

To rozwiązanie ma doprowadzić do lepszego nadzoru nie tylko nad firmami inwestycyjnymi i towarzystwami funduszy inwestycyjnych, ale też nad spółkami publicznymi. Wydaje się, że to dobre rozwiązanie. Twórcy polskiego rynku kapitałowego ponad 20 lat temu zdecydowali się postawić na jakość, a nie ilość. Stopniowy rozwój naszej giełdy w ramach dość sztywnych rozwiązań prawnych i przy aktywnym nadzorze nad obowiązkami informacyjnymi doprowadził do sytuacji, w której GPW jest postrzegana jako solidny rynek także przez inwestorów zagranicznych. Liczba nieprawidłowości i skandali na naszym młodym rynku nie jest większa niż na rozwiniętych, dojrzałych rynkach kapitałowych.

Z początkiem nowego roku życzę wszystkim polskim inwestorom, żeby śladem Andrzeja Jakubiaka poszedł też Ludwik Sobolewski, prezes GPW, ma on przecież analogiczną rolę w stosunku do swojego „dziecka” – alternatywnego systemu obrotu NewConnect. NC został stworzony dla mniejszych i młodszych spółek, a w trosce o obniżenie kosztów pozyskania kapitału obniżono na nim poziom obowiązków informacyjnych oraz stosowano bardzo liberalny nadzór nad ich wykonywaniem.

Dziś NewConnect jest sukcesem ilościowym, ale na pewno nie jakościowym. Spośród ponad 350 spółek notowanych dziś na NC większość to podmioty rozsądnie prowadzące działalność gospodarczą i przynoszące zysk akcjonariuszom. Jednak trudno powiedzieć, by większość z nich prowadziła w modelowy sposób relacje inwestorskie i komunikowała się z rynkiem. Przy tworzeniu rynku i zorganizowanego wokół niego systemu doradców zabrakło moim zdaniem odpowiedniej edukacji uczestników (zwłaszcza spółek, które ubiegają się o dopuszczenie do notowań) oraz ścisłego nadzoru, który nie dopuściłby do takich sytuacji, jak ze spółkami Perfect Line, Infinity, czy ostatnio Avtech.

Wierzę, że ostatnie decyzje GPW, takie jak wprowadzenie certyfikatów dla doradców oraz wykluczenie z obrotu Avtech oraz odebranie statusu autoryzowanemu doradcy tej spółki, to sygnał, że zarząd giełdy  zaczął doceniać swoją rolę nadzorcy. Dokładniejsze dbanie o przestrzeganie obowiązków informacyjnych spowoduje może trochę wolniejszy, ale o wiele mocniejszy jakościowo wzrost rynku NewConnect.

Pozdrawiam,

Piotr Biernacki

POWIADOMIENIA O NOWYCH ARTYKUŁACH



TWITTER

Dziękujemy za dodanie adresu email!

Blog oraz biuro prasowe

Tylko Blog Tylko biuro prasowe