<?xml version="1.0" encoding="UTF-8"?>
<rss version="2.0"
	xmlns:content="http://purl.org/rss/1.0/modules/content/"
	xmlns:wfw="http://wellformedweb.org/CommentAPI/"
	xmlns:dc="http://purl.org/dc/elements/1.1/"
	xmlns:atom="http://www.w3.org/2005/Atom"
	xmlns:sy="http://purl.org/rss/1.0/modules/syndication/"
	xmlns:slash="http://purl.org/rss/1.0/modules/slash/"
	>

<channel>
	<title>BlogERS - blog agencji PR Euro RSCG Sensors &#187; Facebook</title>
	<atom:link href="http://blog.sensors.pl/tag/facebook/feed/" rel="self" type="application/rss+xml" />
	<link>http://blog.sensors.pl</link>
	<description>Witaj na blogu agencji PR Euro RSCG Sensors. Piszemy o szeroko pojętej komunikacji, codziennych inspiracjach i naszej pracy</description>
	<lastBuildDate>Tue, 31 Jan 2012 16:28:04 +0000</lastBuildDate>
	<language>en</language>
	<sy:updatePeriod>hourly</sy:updatePeriod>
	<sy:updateFrequency>1</sy:updateFrequency>
	<generator>http://wordpress.org/?v=3.2.1</generator>
		<item>
		<title>Facebookowe konkursy</title>
		<link>http://blog.sensors.pl/2011/06/27/facebookowe-konkursy/</link>
		<comments>http://blog.sensors.pl/2011/06/27/facebookowe-konkursy/#comments</comments>
		<pubDate>Mon, 27 Jun 2011 11:43:40 +0000</pubDate>
		<dc:creator>mwysocki</dc:creator>
				<category><![CDATA[Co nowego?]]></category>
		<category><![CDATA[Rozmaitości]]></category>
		<category><![CDATA[Social Media]]></category>
		<category><![CDATA[Facebook]]></category>
		<category><![CDATA[konkurs]]></category>
		<category><![CDATA[nagroda]]></category>
		<category><![CDATA[PR]]></category>
		<category><![CDATA[S60]]></category>
		<category><![CDATA[samochód]]></category>
		<category><![CDATA[Trendy]]></category>
		<category><![CDATA[Volvo]]></category>

		<guid isPermaLink="false">http://blog.sensors.pl/?p=3123</guid>
		<description><![CDATA[Na Facebooku obecnie można spotkać wszelkiego rodzaju konkursy, od tych bardzo interaktywnych, po te najprostsze, w których wystarczy kliknąć button „Lubię to”. Nagrody w tych konkursach też bywają różne, ale zdecydowanie przeważają różnorakiego rodzaju kupony i vouchery. Jednak konkurs, który dzisiaj zauważyłem na Facebooku jest naprawdę nietypowy i to nie pod względem działania, ale ze [...]]]></description>
			<content:encoded><![CDATA[<p><strong>Na Facebooku obecnie można spotkać wszelkiego rodzaju konkursy, od tych bardzo interaktywnych, po te najprostsze, w których wystarczy kliknąć button „Lubię to”. Nagrody w tych konkursach też bywają różne, ale zdecydowanie przeważają różnorakiego rodzaju kupony i vouchery. Jednak konkurs, który dzisiaj zauważyłem na Facebooku jest naprawdę nietypowy i to nie pod względem działania, ale ze względu na nagrodę. Do wygrania jest nowe Volvo S60 R-Design o wartości ponad 140 tys. zł!</strong></p>
<p>Organizatorem konkursu jest brytyjski oddział Volvo, który za pomocą Google Maps opracował bardzo łatwą i przyjemną aplikację. Jej celem jest wybranie i opisanie swojej wymarzonej trasy, którą pokonalibyśmy nowym Volvo S60 R-Design.</p>
<p>Po oczywistym wymogu zalajkowania fan strony Volvo Inside UK, wybieramy za pomocą Google Maps miejsce startu i metę naszej podróży. Potem wystarczy wpisać swoje dane, wybrać znajomych, których chcemy zaprosić do udziału w tym konkursie oraz opisać, dlaczego to właśnie nasza droga jest na tyle wyjątkowa, że powinniśmy wygrać nowe Volvo.</p>
<p><a  href="http://blog.sensors.pl/wp-content/uploads/2011/06/Greatest_DRIVe_Volvo_Inside_UK_22_06_2011.jpg" class="thickbox no_icon" rel="gallery-3123" title=""><img class="aligncenter size-full wp-image-3124" src="http://blog.sensors.pl/wp-content/uploads/2011/06/Greatest_DRIVe_Volvo_Inside_UK_22_06_2011.jpg" alt="" width="469" height="270" /></a></p>
<p>Tylko tyle? <img src='http://blog.sensors.pl/wp-includes/images/smilies/icon_smile.gif' alt=':)' class='wp-smiley' />   Na szczęście, to tylko pierwszy etap, który trwa do 3 lipca.  W kolejnym korku jury konkursowe wybierze 10 najlepszych tras, których opisy zostaną opublikowane na fan stronie Volvo Inside UK. Od 4 do 17 lipca będzie można lubić, komentować i dzielić się z innymi, wyróżnionymi trasami. 18 lipca, jury, z tych 10 wybierze 3 najlepsze, które sfilmuje* i opublikuje na swojej fan stronie.  W ostatnim etapie głosowanie przejdzie w ręce internautów – w ciągu dwóch tygodni będą oni mogli głosować na swoją ulubioną trasę. I tak 1 sierpnia poznamy osobę, która jako pierwsza w historii Facebooka wygra samochód z segmentu Premium.</p>
<p>Warto?</p>
<p>Na pewno tak, bo:<br />
a) nagroda bardzo kusi,<br />
b) w 10 dni na stronie Volvo Inside UK przybyło 5 tys. nowych fanów<br />
c) nagroda naprawdę kusi <img src='http://blog.sensors.pl/wp-includes/images/smilies/icon_smile.gif' alt=':)' class='wp-smiley' /> </p>
<p>Ja już opisałem swoją drogę, teraz zachęcam Was do zrobienia tego, żebyście później nie żałowali. Byłbym zapomniał: <a  href="http://bit.ly/lbpgp8">http://bit.ly/lbpgp8</a></p>
<p>Enjoy!</p>
<p>*Sfilmowanie będzie polegało na nagraniu krótkich, maksymalnie 2-minutowych filmów, które będą prezentowały pokonywanie konkursowej trasy przez nowe Volvo S60 R-Design.</p>
<p><em>ZASTRZEŻENIE: Klientem Euro RSCG Sensors jest Volvo Auto Polska. </em></p>
]]></content:encoded>
			<wfw:commentRss>http://blog.sensors.pl/2011/06/27/facebookowe-konkursy/feed/</wfw:commentRss>
		<slash:comments>6</slash:comments>
		</item>
		<item>
		<title>Sprawa źródeł pierwotnych</title>
		<link>http://blog.sensors.pl/2010/06/29/sprawa-zrodel-pierwotnych/</link>
		<comments>http://blog.sensors.pl/2010/06/29/sprawa-zrodel-pierwotnych/#comments</comments>
		<pubDate>Tue, 29 Jun 2010 11:55:26 +0000</pubDate>
		<dc:creator>mmakuszewski</dc:creator>
				<category><![CDATA[Social Media]]></category>
		<category><![CDATA[blogi]]></category>
		<category><![CDATA[Facebook]]></category>
		<category><![CDATA[mikroblogi]]></category>
		<category><![CDATA[PR]]></category>

		<guid isPermaLink="false">http://blog.sensors.pl/?p=2789</guid>
		<description><![CDATA[Kiedyś blipem i twitterem. Dzisiaj Facebookiem. Prostymi narzędziami łatwo się zachwycić. Zwłaszcza kiedy nie ma finansowej bariery wejścia. Bo przecież założenie konta na Facebooku, twitterze czy blipie nic nie kosztuje. Eksperymentować można więc do woli. Doceniam i zawsze promowałem filozofię pt. zastanów się ile kosztuje Cię, albo kosztować może to, że Cię nie ma w [...]]]></description>
			<content:encoded><![CDATA[<p>Kiedyś blipem i twitterem. Dzisiaj Facebookiem. Prostymi narzędziami łatwo się zachwycić. Zwłaszcza kiedy nie ma finansowej bariery wejścia. Bo przecież założenie konta na Facebooku, twitterze czy blipie nic nie kosztuje. Eksperymentować można więc do woli.</p>
<p>Doceniam i zawsze promowałem filozofię pt. zastanów się ile kosztuje Cię, albo kosztować może to, że Cię nie ma w social media. Jednak jeszcze bardziej podoba mi się staropolskie przysłowie: kiedy wchodzisz między wrony, kracz tak jak one. Jeśli więc przyjdzie Ci kiedyś do głowy pomysł: chcę z moją marką być na Facebooku&#8230; pomyśl o wronach:)</p>
<p>Dlaczego? Otóż&#8230; przed momentem wszedłem na swoje konto prywatne na Facebooku i zobaczyłem to co zwykle. Ścianę wypełnioną contentem. Ten content pochodzi w 90% z innych miejsc w sieci. Z youtube, z blogów, z serwisów internetowych, z forów, z Demotywatorów&#8230; To są pierwotne źródła treści dla tego co na co dzień widzimy na Facebooku.</p>
<p>Nie możemy o tym zapominać. Żeby prowadzić ciekawe działania na Facebooku, trzeba mieć coś ciekawego do powiedzenia (banał). Dlatego czasem zastanawia mnie dlaczego blogowanie korporacyjne nie rozwinęło się w Polsce tak bardzo jak marketing Facebookowy. Jasne, że Facebook potrafi dobry content wypromować w mgnieniu oka poprzez swoje mechanizmy &#8222;podaj dalej&#8221; i generalnie swoją sprzyjającą &#8222;viralowości&#8221; konstrukcję. Ale były też takie czasy kiedy Gazeta.pl i inne duże media internetowe chętnie promowały blogi i blogerów i content równie szybko podróżował po sieci.</p>
<p>Dziś, mimo Facebookowego szaleństwa, blogi nadal stanowią bardzo istotną siłę na rynku (nie bójmy się tego określenia) mediów. Bo przecież każdy bloger (korporacyjny też) może spiąć sobie bloga z Facebookiem (tak jak <a  href="http://www.facebook.com/?ref=logo#!/pages/Subiektywnie-o-finansach/276165850641?ref=ts">Maciej Samcik</a>, dziennikarz Wyborczej), blipem, twitterem i wszystkim co możliwe. I może w każdym serwisie promować swój content, a dyskusji wcale nie musi prowadzić pod postem w swojej domenie.</p>
<p>Dlaczego więc ilość tworzonego contentu nie zawsze idzie w parze z tym jak szybko rozwija się marketing i PR Facebookowy? Pewnie dlatego, że Facebook jest narzędziem, które swoją konstrukcją (read fast &#8211; digest faster) trochę przyćmił niedociągnięcia contentowe. Ale prawdziwy sukces odnieśli w tym serwisie Ci, którzy wyszli od pomysłu, który porwie ludzi. Nie od narzędzia. Ot choćby taka <a  href="http://lukaszmacheta.com/puma-hardchorus/">Puma</a>, czy <a  href="http://investor.shareholder.com/jpmorganchase/releasedetail.cfm?releaseid=424463">Chase</a>&#8230;</p>
<p>Też banalne prawda? <img src='http://blog.sensors.pl/wp-includes/images/smilies/icon_smile.gif' alt=':)' class='wp-smiley' /> </p>
]]></content:encoded>
			<wfw:commentRss>http://blog.sensors.pl/2010/06/29/sprawa-zrodel-pierwotnych/feed/</wfw:commentRss>
		<slash:comments>0</slash:comments>
		</item>
		<item>
		<title>User generated IDEAS</title>
		<link>http://blog.sensors.pl/2010/03/02/user-generated-ideas/</link>
		<comments>http://blog.sensors.pl/2010/03/02/user-generated-ideas/#comments</comments>
		<pubDate>Tue, 02 Mar 2010 09:05:38 +0000</pubDate>
		<dc:creator>Zofia Górska</dc:creator>
				<category><![CDATA[Co nowego?]]></category>
		<category><![CDATA[Facebook]]></category>
		<category><![CDATA[PR]]></category>
		<category><![CDATA[Social Media]]></category>

		<guid isPermaLink="false">http://blog.sensors.pl/?p=2482</guid>
		<description><![CDATA[Próbując wcielać w życie nasze pomysły na kampanie w mediach społecznościowych, często podkreślamy jak ważny jest content. To niby prosta rzecz a jednak często trudna do pogodzenia z innymi potrzebami firm na tyle marketingowo „dojrzałych”, że już zdecydowały się na wejście w niezbadany do końca ląd ‘społeczności’. A gdyby tak ten content nie był tylko [...]]]></description>
			<content:encoded><![CDATA[<p>Próbując wcielać w życie nasze pomysły na kampanie w mediach społecznościowych, często podkreślamy jak ważny jest content. To niby prosta rzecz a jednak często trudna do pogodzenia z innymi potrzebami firm na tyle marketingowo „dojrzałych”, że już zdecydowały się na wejście w niezbadany do końca ląd ‘społeczności’.</p>
<p>A gdyby tak ten content nie był tylko sztuką dla sztuki? Gdyby nauczyć się wykorzystać kreatywność naszych zaprzyjaźnionych użytkowników do rozwijania naszych produktów? Gdyby stworzyć do tego specjalne narzędzia? Fajny pomysł na to jak ten mechanizm mogą wykorzystywać pisarze promujący się na Twitterze opisano na <a  href="http://smartblogs.com/socialmedia/2010/02/17/5-tips-for-promoting-your-book-with-social-media/"><strong>Smart Blogu</strong></a>. Interakcje pomiędzy pisarzami a ich <em>followersami </em>okazują się czasem na tyle inspirujące, że <em>tweety</em> potrafią przerodzić się w nowe wątki powieści. Może powstanie niedługo nowy gatunek literacki…social fiction? :p</p>
<p>Póki co, mamy już przykład z naszego polskiego ogródka, a dotyczy…banku. BZ WBK, który zresztą ostatnio powiązał swój blog z <a  href="http://www.facebook.com/pages/Wroclaw/Bank-Zachodni-WBK/113143203693?ref=search&#038;sid=654790142.139261326..1&#038;v=wall#!/pages/Wroclaw/Bank-Zachodni-WBK/113143203693?ref=ts"><strong>Facebookiem</strong></a>,  zdecydował się na stworzenie <strong><a  href="https://bankpomyslow.bzwbk.pl">serwisu</a></strong>, który ma na celu doskonalenie systemu bankowości elektronicznej BZWBK24. Użytkownicy po zarejestrowaniu się mogą zgłaszać swoje uwagi i pomysły przy pomocy specjalnej ikony „dodaj pomysł”. Pomysły mogą być komentowane i oceniane przez innych użytkowników.</p>
<p><img class="aligncenter size-full wp-image-2483" src="http://blog.sensors.pl/wp-content/uploads/2010/02/timepersonoftheyear.jpg" alt="timepersonoftheyear" width="310" height="402" /></p>
<p>Nie tylko klienci mogą źródłem inspiracji. IBM stworzyło dla swoich pracowników specjalną platformę do blogowania, która stanowi miejsce wymiany wiedzy i pomysłów a przy okazji służy jako serwis społecznościowy, pomagający nawet x-IBMersom utrzymywać kontakty z kolegami. Szerzej  możecie poczytać o niej <strong><a  href="http://www.socialmediaexaminer.com/how-ibm-uses-social-media-to-spur-employee-innovation/">tutaj</a></strong>. Celem jest rozwijanie tego, co w IBM najważniejsze czyli innowacyjność. Powstał także zewnętrzny <strong><a  href="http://asmarterplanet.com/blog">blog</a></strong>, na którym IBMersi piszą o innowacyjności w służbie ekologii.</p>
<p>Poza czerpaniem pomysłów, jest w tego typu rozwiązaniach jeszcze taki „<em>wow factor</em>”, który działa na otoczenie jak magnes. Bo jeśli dana firma kipi pomysłami i ma nowoczesny (czyli szybki i  na dużą skalę) system generowania innowacji, to znaczy jest mądra, że warto być jej klientem, pracownikiem, inwestorem.</p>
]]></content:encoded>
			<wfw:commentRss>http://blog.sensors.pl/2010/03/02/user-generated-ideas/feed/</wfw:commentRss>
		<slash:comments>0</slash:comments>
		</item>
		<item>
		<title>Test gotowości na media społecznościowe &#8211; dla Ciebie i Twoich przełożonych:)</title>
		<link>http://blog.sensors.pl/2010/01/06/test-gotowosci-na-media-spolecznosciowe-dla-ciebie-i-twoich-przelozonych/</link>
		<comments>http://blog.sensors.pl/2010/01/06/test-gotowosci-na-media-spolecznosciowe-dla-ciebie-i-twoich-przelozonych/#comments</comments>
		<pubDate>Wed, 06 Jan 2010 10:36:46 +0000</pubDate>
		<dc:creator>mmakuszewski</dc:creator>
				<category><![CDATA[Social Media]]></category>
		<category><![CDATA[Trendy]]></category>
		<category><![CDATA[Facebook]]></category>
		<category><![CDATA[komunikacja wewnętrzna]]></category>
		<category><![CDATA[PR]]></category>

		<guid isPermaLink="false">http://blog.sensors.pl/?p=2352</guid>
		<description><![CDATA[Mamy Nowy Rok. Tym razem nie jest to rok konia, psa ani świni:) Rok 2010 okrzyknięto &#8222;rokiem Facebook&#8217;a&#8221; (to cytat z artykułu &#8222;Marketing społecznościowy &#8211; kto rozdaje karty?&#8221;, który pojawił się na interaktywnie.com). Podobno oznacza to, że kampanie w innych serwisach społecznościowych stracą już sens. Niech i tak będzie. Widać, że marketerzy interesują się Facebookiem [...]]]></description>
			<content:encoded><![CDATA[<p>Mamy Nowy Rok. Tym razem nie jest to rok konia, psa ani świni:) Rok 2010 okrzyknięto &#8222;rokiem Facebook&#8217;a&#8221; (<a  href="http://interaktywnie.com/biznes/newsy/social-media/marketing-spolecznosciowy-kto-rozdaje-karty-8861">to cytat z artykułu &#8222;Marketing społecznościowy &#8211; kto rozdaje karty?&#8221;, który pojawił się na interaktywnie.com</a>). Podobno oznacza to, że kampanie w innych serwisach społecznościowych stracą już sens.</p>
<p>Niech i tak będzie. Widać, że marketerzy interesują się Facebookiem &#8211; to prawda. Widać, że koniecznie i na gwałtu rety chcą coś tam zrobić. To w sumie dobrze. Tylko czy zachwytowi nad tym narzędziem towarzyszy jakakolwiek refleksja? Z tym może być już problem.</p>
<p>Na moje oko, wejście w przestrzeń komunikacyjną jaką jest Facebook oznacza rozpoczęcie wdrażania modelu Enterprise 2.0 (a przynajmniej powinno to oznaczać). Facebook to komunikacja dwustronna i na dodatek real-time. Czyli możemy się bardzo szybko spodziewać feedbacku na temat naszej marki (brak zainteresowania to niestety też feedback). A to z kolei wiąże się dla wielu firm z wysłuchiwaniem cierpkich słów. Słów, które widzi nie tylko marka, ale i jej &#8222;fani&#8221;&#8230; A TO marki (a przede wszystkim marketerzy) znoszą baaaardzo ciężko.</p>
<p>Właśnie dlatego z okazji Nowego Roku postanowiłem wrócić do tematu zmiany, która musi zajść w kulturze całej firmy po to, aby korzystanie z Social Media miało jakikolwiek sens i przynosiło korzyści. <a  href="http://blog.sensors.pl/2008/12/16/koniec-firmowego-blogowania/">Pisałem już nawet o tym rok temu przy okazji refleksji nad firmowym blogowaniem.</a> Temat braku gotowości na social media poruszony został nawet ostatnio na <a  href="http://blogs.hbr.org/cs/2009/12/when_your_company_culture.html">blogu Harvard Business Review</a> i to właśnie on zainspirował mnie do napisania tego posta.</p>
<p>Zaczynamy od testu:</p>
<p><span style="text-decoration: underline;"><strong>Pytanie 1.</strong></span></p>
<p>Jesteś odpowiedzialny za komunikację w dużej firmie. Jeden z pracowników Twojego działu zauważył, że na opiniotwórczym forum branżowym pojawiają się negatywne opinie na temat pracy obsługi klienta w oddziale firmy. Opinie bardzo wysoko wyskakują w Google. Co robisz?</p>
<p>a) Nic nie robisz. To tylko kilku oszołomów na forum. Ważne jest to co o marce powiedzą w telewizji.</p>
<p>b) Akceptujesz fakt, że feedback nie musi być koniecznie pozytywny. Kontaktujesz się z przełożonym obsługi klienta w oddziale i polecasz mu lekturę postów, a następnie zgłębienie problemu. Jednocześnie jako osoba odpowiedzialna za komunikację, przepraszasz użytkowników forum i na bieżąco ich informujesz o tym jakie zmiany zajdą w oddziale.</p>
<p>c) Mówisz swojej agencji interaktywnej żeby zdepozycjonowała posty w wyszukiwarce. Zastanawiasz się nad zatrudnieniem &#8222;agencji marketingu szeptanego&#8221;, która spacyfikuje narzekających użytkowników pisząc jaka wspaniała jest Twoja marka.</p>
<p>d) Robisz wszystko to co w punkcie b), ale dodatkowo zaczynasz prowadzić monitoring mediów społecznościowych, tworzysz miejsca do dyskusji z użytkownikami, a napotykając na powtarzające się problemy wpływasz na TOP management, aby zaczął zmieniać sposób w jaki firma funkcjonuje.</p>
<p><span style="text-decoration: underline;"><strong>Pytanie 2. (za HBR)</strong></span></p>
<p>Prezes Twojej firmy postanowił rozpocząć blogowanie. Napisał pierwszego posta i&#8230; okazało się, że zdecydowana większość komentarzy jest negatywna. Co więcej &#8211; prezes podejrzewa, że większość autorów komentarzy to pracownicy firmy. Co w takiej sytuacji zrobiłby Twój prezes?</p>
<p>a) Kazałby usunąć wszystkie negatywne komentarze z bloga i zablokować możliwość komentowania postów.</p>
<p>b) Nic by nie zrobił. Nie ma się czym przejmować &#8211; nie wszystkie opinie muszą być pozytywne.</p>
<p>c) Kazałby wyśledzić po numerach IP ludzi, którzy zamieszczali negatywne komentarze i jeśli byli to pracownicy, wyciągnąłby wobec nich konsekwencje.</p>
<p>d) Prowadziłby kulturalną dyskusję z użytkownikami oddzielając złośliwości od faktów. Przecież każdy ma prawo wypowiedzieć swoje zdanie!</p>
<p><span style="text-decoration: underline;"><strong>Pytanie 3. (za HBR)</strong></span></p>
<p>Wdrażasz wewnętrzny intranet, gdzie wszyscy mogą tworzyć swoje profile, blogi. Mogą prowadzić dyskusje, komentować, tagować itd. Jednym słowem wewnętrzny Facebook. Okazuje się, że na łamach wewnętrznego forum pracownicy narzekają, że muszą zbyt długo pracować i krytykują politykę działu HR. Co zrobiłby dział HR w Twojej firmie?</p>
<p>a) Kazałby Ci skasować kontrowersyjne posty z forum.</p>
<p>b) Zwróciłby się do Ciebie z prośbą o monitoring dyskusji i propozycję co można pracownikom powiedzieć.</p>
<p>c) Kazałby Ci wyłączyć możliwość blogowania i komentowania w całym serwisie i pozostać przy czystym intranecie. Ludzie w pracy mają pracować, a nie bawić się w blogowanie.</p>
<p>d) Zrobiłby to co w punkcie b) a dodatkowo przeprowadziłby badanie nastrojów pracowników firmy. Następnie poinformowałby o wynikach badania i rozpoczął z pracownikami dyskusję o tym jak można poprawić ich &#8222;los&#8221;:)</p>
<p><span style="text-decoration: underline;"><strong>Pytanie 4.</strong></span></p>
<p>Agencja przychodzi do Ciebie z propozycją przetestowania Twojego nowego produktu na blogerach przed oficjalnym launchem. Co robisz?</p>
<p>a) Mówisz: &#8222;Ale przecież takiego bloga to czyta ze 100 osób, a miesięcznik branżowy ma nakład 10 tysięcy. Po co?&#8221;</p>
<p>b) Zgadzasz się bo skoro ktoś pisze z własnej, nieprzymuszonej woli o produktach z Twojej branży to należy to wykorzystać, chociażby po to aby dostać pierwszy feedback.</p>
<p>c) Zgadzasz się i mówisz: &#8222;OK, ale ma to mi dać więcej userów czytających post na blogu niż klikających w mój banner na onecie&#8221;.</p>
<p>d) Zgadzasz się i dodatkowo proponujesz wciągnięcie blogerów w końcową fazę rozwoju produktu.</p>
<p>To wszystko. Jeżeli większość odpowiedzi dot. Ciebie i Twojej firmy to a) i/lub c) to daj sobie na razie spokój z social media. Albo przynajmniej nie inwestuj w nie zbyt wiele pieniędzy &#8211; zrób coś małego i po prostu uwierz w siłę mediów społecznościowych.</p>
<p>Jeśli wszystkie Twoje odpowiedzi to b) lub d) to gratulacje! Rozpoczynaj swoje własne Enterprise 2.0. Choćby poprzez wejście na Facebook:)</p>
]]></content:encoded>
			<wfw:commentRss>http://blog.sensors.pl/2010/01/06/test-gotowosci-na-media-spolecznosciowe-dla-ciebie-i-twoich-przelozonych/feed/</wfw:commentRss>
		<slash:comments>7</slash:comments>
		</item>
		<item>
		<title>Jak media społecznościowe zmieniają konsumenta?</title>
		<link>http://blog.sensors.pl/2009/11/15/jak-media-spolecznosciowe-zmieniaja-konsumenta/</link>
		<comments>http://blog.sensors.pl/2009/11/15/jak-media-spolecznosciowe-zmieniaja-konsumenta/#comments</comments>
		<pubDate>Sun, 15 Nov 2009 20:32:15 +0000</pubDate>
		<dc:creator>kprzewuska</dc:creator>
				<category><![CDATA[Co nowego?]]></category>
		<category><![CDATA[blip]]></category>
		<category><![CDATA[Euro RSCG Worldwide]]></category>
		<category><![CDATA[Facebook]]></category>
		<category><![CDATA[Nasza-klasa]]></category>
		<category><![CDATA[Social Life]]></category>
		<category><![CDATA[Social Media]]></category>

		<guid isPermaLink="false">http://blog.sensors.pl/?p=2217</guid>
		<description><![CDATA[Konsumenci nie tylko kochają media społecznościowe, ale i pod ich wpływem się zmieniają, wynika z raportu „Social Life And Social Media” przygotowanego przez Euro RSCG Worldwide. Trendy, na jakie wskazują autorzy badania, możemy zauważyć także na naszym rynku. Zatem jak zmienia się konsument? Do łaski wraca to, co lokalne. Dzięki mediom społecznościowym konsumenci znów mają [...]]]></description>
			<content:encoded><![CDATA[<p>Konsumenci nie tylko kochają media społecznościowe, ale i pod ich wpływem się zmieniają, wynika <a  href="http://www.eurorscgprcampaign.com/wp-content/uploads/2009/11/EuroWhitePaper_SocialMedia.pdf">z raportu „Social Life And Social Media”</a> przygotowanego przez Euro RSCG Worldwide. Trendy, na jakie wskazują autorzy badania, możemy zauważyć także na naszym rynku.</p>
<p><a  href="http://www.eurorscgprcampaign.com/wp-content/uploads/2009/11/EuroWhitePaper_SocialMedia.pdf"><img class="alignnone size-full wp-image-2218" title="ER_whitepaper" src="http://blog.sensors.pl/wp-content/uploads/2009/11/ER_whitepaper.JPG" alt="ER_whitepaper" width="615" height="609" /></a></p>
<p>Zatem jak zmienia się konsument? Do łaski wraca to, co lokalne. Dzięki mediom społecznościowym konsumenci znów mają możliwość poznania najbliższej okolicy i nie przeszkadza w tym ograniczenie przestrzeni życiowej do domu, pracy oraz środka transportu. <em><strong>&#8222;Hyperlocalism&#8221; </strong></em>można obserwować na przykładzie serwisów społecznościowych tworzonych przez wspólnoty mieszkaniowe. Zaczyna się od problemów z administracją, z czasem znika poczucie anonimowości i można wspólnie spędzać czas. W tej społeczności ważną rolę odgrywają także lokalne sklepy i punkty usługowe, nie raz otwierane pod zgłoszone potrzeby mieszkańców. Takiego osiedlowego warzywniaka, otwartego na komunikację z sąsiadami, <a  href="http://blog.sensors.pl/2009/10/19/po-co-ci-strona-www/">poszukiwał niedawno Maciek Makuszewski</a>, a udostępniona niedawno <a href="http://blip.pl/invitations/?my-location ">usługa na Blip.pl</a> umożliwia zarówno mikro jak i wielkim  <img src='http://blog.sensors.pl/wp-includes/images/smilies/icon_smile.gif' alt=':-)' class='wp-smiley' />  przedsiębiorstwom utrzymywanie relacji z konsumentami na lokalnym (czyt. osiedlowym) poziomie.</p>
<p>Czego jeszcze uczą media społecznościowe? – <strong>wymagać więcej dla siebie</strong> <em><strong>(&#8222;me/mine&#8221;)</strong></em>. Media społecznościowe dostosowuje się  do własnych potrzeb, gustów i oczekiwań. Konsumenci słuchają, czytają, oglądają tylko to, co im się podoba,  ustawiają w sposób dowolny wygląd profilów, decydują o kolorach, rozmiarach, gadżetach, etc. Tej różnorodności będą oczekiwać również od produktów i usług. Co więcej, mają one im pomóc w kreowaniu siebie i osiąganiu postawionych celów w myśl słyszanych z każdej strony &#8222;dasz radę&#8221; i &#8222;uwierz we własne możliwości&#8221;.</p>
<p>W raporcie ciekawie przedstawione zostały także nowe zagrożenia  &#8211; żarliwe dyskusje, brawura w kształtowaniu opinii, nadinterpretacje&#8230; którym sprzyja mylne poczucie anonimowości i bezpieczeństwa we własnej grupie znajomych &#8211; problemy z kontekstowością prowadzą do wielu nieporozumień, czy wręcz kryzysów (jak w przypadku <a  href="http://blog.sensors.pl/tag/domino/">Domino&#8217;s Pizza</a>).</p>
<p>Co powinny czynić marki wobec zmieniających się oczekiwań  rynku?</p>
<ul>
<li>Podążać za konsumentami, bez przywiązywania się do konkretnych mediów społecznościowych;</li>
<li>Postrzegać komunikację całościowo, bez dzielenia na online i offline, ale i nie ograniczając relacji z konsumentami jedynie do obecności w mediach społecznościowych;</li>
<li>Dążyć do uczestniczenia w życiu konsumentów, bez dominowania;</li>
<li>Poznawać i odpowiadać na lokalne potrzeby konsumentów.</li>
</ul>
<p>Ostatnio z możliwości lokalnego dotarcia do użytkowników skorzystał na Naszej-Klasie <a  href="http://media2.pl/internet/58419-oficjalny-profil-wroclawia-na-naszej-klasie.html">Wrocław</a> &#8211; zobaczymy kiedy kolejne marki.</p>
<p><strong><span style="color: #000080;"><em><a  href="http://www.eurorscgprcampaign.com/?p=413">KOMENTARZ </a>&#8222;Social Media: Are They Making Us Less Social?&#8221; na blogu Euro RSCG Worldwide PR</em></span></strong></p>
]]></content:encoded>
			<wfw:commentRss>http://blog.sensors.pl/2009/11/15/jak-media-spolecznosciowe-zmieniaja-konsumenta/feed/</wfw:commentRss>
		<slash:comments>2</slash:comments>
		</item>
		<item>
		<title>&#8222;Facebook no-no’s&#8221;</title>
		<link>http://blog.sensors.pl/2009/11/14/facebook-no-no%e2%80%99s/</link>
		<comments>http://blog.sensors.pl/2009/11/14/facebook-no-no%e2%80%99s/#comments</comments>
		<pubDate>Sat, 14 Nov 2009 17:52:27 +0000</pubDate>
		<dc:creator>kprzewuska</dc:creator>
				<category><![CDATA[Co nowego?]]></category>
		<category><![CDATA[Rozmaitości]]></category>
		<category><![CDATA[Facebook]]></category>
		<category><![CDATA[rodzic]]></category>
		<category><![CDATA[Social Media]]></category>

		<guid isPermaLink="false">http://blog.sensors.pl/?p=2202</guid>
		<description><![CDATA[Na co dzień dużo uwagi poświęca się relacjom pracownik – pracodawca – Facebook, co nie dziwi wobec takich komunikatów: &#8222;Szefa nie ma, pracownicy surfują&#8221; . Ostatnio wpadły mi w oko artykuły poświęcone relacjom zgoła innym, na linii rodzic – dziecko – Facebook. Pani  Liz Perle uważa, że rolą rodzica jest m.in. przypominanie, że każdy wpis [...]]]></description>
			<content:encoded><![CDATA[<p>Na co dzień dużo uwagi poświęca się relacjom pracownik – pracodawca – Facebook, co nie dziwi wobec takich komunikatów: &#8222;<a  href="http://interaktywnie.com/biznes/newsy/raporty-i-badania/szefa-nie-ma-pracownicy-surfuja-6804">Szefa nie ma, pracownicy surfują</a>&#8221; <img src='http://blog.sensors.pl/wp-includes/images/smilies/icon_wink.gif' alt=';)' class='wp-smiley' /> . Ostatnio wpadły mi w oko artykuły poświęcone relacjom zgoła innym, na linii rodzic – dziecko – Facebook. Pani  Liz Perle uważa, że <a  href="http://blog.facebook.com/blog.php?post=177371932130">rolą rodzica</a> jest m.in. przypominanie, że każdy wpis w internecie jest jak &#8222;odcisk palca&#8221; i pozostanie w sieci na zawsze. Rozsądny rodzic może dać do zrozumienie, że są granice, których się nie przekracza <img src='http://blog.sensors.pl/wp-includes/images/smilies/icon_wink.gif' alt=';)' class='wp-smiley' />  &#8211; a i może być zabawnie:<br />
<a  href="http://fail-book.tumblr.com/post/237144433"><img class="alignnone size-full wp-image-2204" title="tumblr_ksrwyfyFxa1qzlkjeo1_500" src="http://blog.sensors.pl/wp-content/uploads/2009/11/tumblr_ksrwyfyFxa1qzlkjeo1_500.jpg" alt="tumblr_ksrwyfyFxa1qzlkjeo1_500" width="500" height="362" /></a><br />
(a o tym, jak być rodzicem &#8222;poprawnym politycznie&#8221; przeczytacie <a  href="http://vickicourtney.com/2009/11/top-10-facebook-no-nos-for-parents/">na blogu Vicki Courtney</a>)</p>
<p>I choć może wielu z nas dziś uczy własnych rodziców internetu, to za jakiś czas role się zmienią. Może dziś warto pomyśleć, co sobie później pomyślą nasze dzieci? I czy argument „ja w Twoim wieku” będzie wiarygodny <img src='http://blog.sensors.pl/wp-includes/images/smilies/icon_wink.gif' alt=';)' class='wp-smiley' /> .</p>
<p>Wobec rosnącej popularności Facebooka w Polsce zastanawiam się, kiedy nasze społeczeństwo dotkną Facebookowe przygody. A obserwując, jak niektórzy próbują ogarnąć zarządzanie prywatnością, które często skutkuje pozbawianiem zaakceptowanych znajomych dostępu do informacji wcześniej publicznych  <img src='http://blog.sensors.pl/wp-includes/images/smilies/icon_redface.gif' alt=':oops:' class='wp-smiley' /> , myślę sobie, że na początek warto postawić  na uczciwość i bycie w zgodzie z samym sobą. Jeśli będziemy się czuć komfortowo z naszą aktywnością Facebookową, to zarządzanie prywatnością nie będzie potrzebne; także później.</p>
]]></content:encoded>
			<wfw:commentRss>http://blog.sensors.pl/2009/11/14/facebook-no-no%e2%80%99s/feed/</wfw:commentRss>
		<slash:comments>7</slash:comments>
		</item>
	</channel>
</rss>

