<?xml version="1.0" encoding="UTF-8"?>
<rss version="2.0"
	xmlns:content="http://purl.org/rss/1.0/modules/content/"
	xmlns:wfw="http://wellformedweb.org/CommentAPI/"
	xmlns:dc="http://purl.org/dc/elements/1.1/"
	xmlns:atom="http://www.w3.org/2005/Atom"
	xmlns:sy="http://purl.org/rss/1.0/modules/syndication/"
	xmlns:slash="http://purl.org/rss/1.0/modules/slash/"
	>

<channel>
	<title>BlogERS - blog agencji PR Euro RSCG Sensors &#187; GPW</title>
	<atom:link href="http://blog.sensors.pl/tag/gpw/feed/" rel="self" type="application/rss+xml" />
	<link>http://blog.sensors.pl</link>
	<description>Witaj na blogu agencji PR Euro RSCG Sensors. Piszemy o szeroko pojętej komunikacji, codziennych inspiracjach i naszej pracy</description>
	<lastBuildDate>Tue, 31 Jan 2012 16:28:04 +0000</lastBuildDate>
	<language>en</language>
	<sy:updatePeriod>hourly</sy:updatePeriod>
	<sy:updateFrequency>1</sy:updateFrequency>
	<generator>http://wordpress.org/?v=3.2.1</generator>
		<item>
		<title>KNF wzmacnia nadzór&#8230; kiedy GPW?</title>
		<link>http://blog.sensors.pl/2012/01/03/knf-wzmacnia-nadzor-kiedy-gpw/</link>
		<comments>http://blog.sensors.pl/2012/01/03/knf-wzmacnia-nadzor-kiedy-gpw/#comments</comments>
		<pubDate>Tue, 03 Jan 2012 07:48:30 +0000</pubDate>
		<dc:creator>pbiernacki</dc:creator>
				<category><![CDATA[Investor Relations]]></category>
		<category><![CDATA[compliance]]></category>
		<category><![CDATA[GPW]]></category>
		<category><![CDATA[IR]]></category>
		<category><![CDATA[KNF]]></category>
		<category><![CDATA[NewConnect]]></category>
		<category><![CDATA[obowiązki informacyjne]]></category>

		<guid isPermaLink="false">http://blog.sensors.pl/?p=3413</guid>
		<description><![CDATA[Wczoraj weszło w życie Zarządzenie Prezesa Rady Ministrów wprowadzające nowy statut Urzędu Komisji Nadzoru Finansowego. Zlikwidowane zostały piony, a poszczególne departamenty będą podlegały bezpośrednio przewodniczącemu komisji i jego dwóm zastępcom. Opiekę nad wszystkimi departamentami odpowiedzialnymi za nadzór nad rynkiem kapitałowym będzie sprawował bezpośrednio Andrzej Jakubiak, przewodniczący KNF. To rozwiązanie ma doprowadzić do lepszego nadzoru nie tylko nad firmami [...]]]></description>
			<content:encoded><![CDATA[<p><a  href="http://blog.sensors.pl/wp-content/uploads/2012/01/117672.jpg" class="thickbox no_icon" rel="gallery-3413" title="117672"><img class="aligncenter size-medium wp-image-3422" title="117672" src="http://blog.sensors.pl/wp-content/uploads/2012/01/117672-300x227.jpg" alt="" width="300" height="227" /></a></p>
<p>Wczoraj weszło w życie <a  href="http://www.knf.gov.pl/Images/Zarzadzenie_nr_107_statut_UKNF_tcm75-28962.pdf">Zarządzenie Prezesa Rady Ministrów</a> wprowadzające nowy statut Urzędu Komisji Nadzoru Finansowego. Zlikwidowane zostały piony, a poszczególne departamenty będą podlegały bezpośrednio przewodniczącemu komisji i jego dwóm zastępcom. Opiekę nad wszystkimi departamentami odpowiedzialnymi za nadzór nad rynkiem kapitałowym będzie sprawował bezpośrednio <a  href="http://www.knf.gov.pl/Images/Schemat_organizacyjny_UKNF_2012_tcm75-28016.pdf" rel="noreferrer">Andrzej Jakubiak</a>, przewodniczący KNF.</p>
<p>To rozwiązanie ma doprowadzić do lepszego nadzoru nie tylko nad firmami inwestycyjnymi i towarzystwami funduszy inwestycyjnych, ale też nad spółkami publicznymi. Wydaje się, że to dobre rozwiązanie. Twórcy polskiego rynku kapitałowego ponad 20 lat temu zdecydowali się postawić na jakość, a nie ilość. Stopniowy rozwój naszej giełdy w ramach dość sztywnych rozwiązań prawnych i przy aktywnym nadzorze nad obowiązkami informacyjnymi doprowadził do sytuacji, w której GPW jest postrzegana jako solidny rynek także przez inwestorów zagranicznych. Liczba nieprawidłowości i skandali na naszym młodym rynku nie jest większa niż na rozwiniętych, dojrzałych rynkach kapitałowych.</p>
<p><strong>Z początkiem nowego roku życzę wszystkim polskim inwestorom, żeby śladem Andrzeja Jakubiaka poszedł też Ludwik Sobolewski, prezes GPW, ma on przecież analogiczną rolę w stosunku do swojego „dziecka” – alternatywnego systemu obrotu NewConnect.</strong> NC został stworzony dla mniejszych i młodszych spółek, a w trosce o obniżenie kosztów pozyskania kapitału obniżono na nim poziom obowiązków informacyjnych oraz stosowano bardzo liberalny nadzór nad ich wykonywaniem.</p>
<p>Dziś NewConnect jest sukcesem ilościowym, ale na pewno nie jakościowym. Spośród ponad 350 spółek notowanych dziś na NC większość to podmioty rozsądnie prowadzące działalność gospodarczą i przynoszące zysk akcjonariuszom. Jednak trudno powiedzieć, by większość z nich prowadziła w modelowy sposób relacje inwestorskie i komunikowała się z rynkiem. Przy tworzeniu rynku i zorganizowanego wokół niego systemu doradców zabrakło moim zdaniem odpowiedniej edukacji uczestników (zwłaszcza spółek, które ubiegają się o dopuszczenie do notowań) oraz ścisłego nadzoru, który nie dopuściłby do takich sytuacji, jak ze spółkami Perfect Line, Infinity, czy ostatnio Avtech.</p>
<p>Wierzę, że ostatnie decyzje GPW, takie jak wprowadzenie <a  href="http://www.newconnect.pl/index.php?page=Certyfikowani" rel="noreferrer">certyfikatów dla doradców</a> oraz wykluczenie z obrotu Avtech oraz <a  href="http://newconnect.pl/pub/dokumenty_do_pobrania/uchwaly/Uch_3_2012.pdf" rel="noreferrer">odebranie statusu autoryzowanemu doradcy tej spółki</a>, to sygnał, że zarząd giełdy  zaczął doceniać swoją rolę nadzorcy. Dokładniejsze dbanie o przestrzeganie obowiązków informacyjnych spowoduje może trochę wolniejszy, ale o wiele mocniejszy jakościowo wzrost rynku NewConnect.</p>
<p>Pozdrawiam,</p>
<p>Piotr Biernacki</p>
]]></content:encoded>
			<wfw:commentRss>http://blog.sensors.pl/2012/01/03/knf-wzmacnia-nadzor-kiedy-gpw/feed/</wfw:commentRss>
		<slash:comments>0</slash:comments>
		</item>
		<item>
		<title>Awans polskiej giełdy</title>
		<link>http://blog.sensors.pl/2011/09/22/awans-polskiej-gieldy/</link>
		<comments>http://blog.sensors.pl/2011/09/22/awans-polskiej-gieldy/#comments</comments>
		<pubDate>Thu, 22 Sep 2011 06:18:21 +0000</pubDate>
		<dc:creator>pbiernacki</dc:creator>
				<category><![CDATA[Co nowego?]]></category>
		<category><![CDATA[Investor Relations]]></category>
		<category><![CDATA[GPW]]></category>
		<category><![CDATA[IR]]></category>

		<guid isPermaLink="false">http://blog.sensors.pl/?p=3143</guid>
		<description><![CDATA[FTSE, organizacja zajmująca się kalkulowaniem indeksów dla giełd z ponad 80 krajów świata, zdecydowała wczoraj o przeniesieniu Polski z grupy krajów rozwijających się na listę obserwacyjną przed awansem do grupy krajów rozwiniętych. Po 20 latach od powstania Giełdy Papierów Wartościowych w Warszawie nasz rynek ma bliską perspektywę znaleźć się w tej samej grupie, co giełdy [...]]]></description>
			<content:encoded><![CDATA[<p><strong><a  href="http://www.ftse.com/Indices/Country_Classification/Downloads/Sept%202011/FTSE_Country_Classification_Matrix_Sept_2011.pdf"><img class="alignright size-full wp-image-3144" title="Polska już na liście advanced emerging FTSE" src="http://blog.sensors.pl/wp-content/uploads/2011/09/GPW_FTSE_advanced_emerging.jpg" alt="Polska już na liście advanced emerging FTSE" width="180" height="387" /></a><a  rel="noreferrer" href="http://www.ftse.com/">FTSE</a>, organizacja zajmująca się kalkulowaniem indeksów dla giełd z ponad 80 krajów świata, zdecydowała wczoraj o przeniesieniu Polski z grupy krajów rozwijających się na listę obserwacyjną przed awansem do grupy krajów rozwiniętych.</strong></p>
<p>Po 20 latach od powstania Giełdy Papierów Wartościowych w Warszawie nasz rynek ma bliską perspektywę znaleźć się w tej samej grupie, co giełdy w Londynie, Nowym Jorku, Frankfurcie czy Paryżu. Taki awans może zdziałać dla opinii inwestorów o Polsce więcej niż liczne wypowiedzi polityków przekonujących o tym, że powinniśmy być traktowani na równo z rynkami Europy Zachodniej.</p>
<p>Dobrze, żeby teraz wreszcie zarząd GPW wreszcie rozwiązał problem, z którym boryka się wielu inwestorów indywidualnych i który jednocześnie trzyma naszą giełdę poza perspektywą obserwacyjną wielu inwestorów zagranicznych. Dwa najpopularniejsze na świecie serwisy dostarczające inwestorom indywidualnym danych o aktualnych kursach akcji, <a  rel="noreferrer" href="http://finance.yahoo.com/intlindices?e=europe">Yahoo Finance</a> i<a  rel="noreferrer" href="http://www.google.com/finance#stockscreener">Google Finance</a> nie podają informacji o spółkach notowanych na GPW. Dołączenie do nich notowań polskich spółek to prosta operacja techniczna, wymaga ona tylko odpowiedniego działania ze strony samej GPW.</p>
<p>Wierzę, że wczorajsza decyzja FTSE będzie impulsem dla zarządu GPW, żeby zadbać także o ten element promocji polskiego rynku kapitałowego za granicą.</p>
<p>Pozdrawiam,</p>
<p>Piotr Biernacki</p>
]]></content:encoded>
			<wfw:commentRss>http://blog.sensors.pl/2011/09/22/awans-polskiej-gieldy/feed/</wfw:commentRss>
		<slash:comments>0</slash:comments>
		</item>
		<item>
		<title>Połączenie największych giełd &#8211; co to oznacza dla IR w Polsce?</title>
		<link>http://blog.sensors.pl/2011/02/14/polaczenie-najwiekszych-gield-co-to-oznacza-dla-ir-w-polsce/</link>
		<comments>http://blog.sensors.pl/2011/02/14/polaczenie-najwiekszych-gield-co-to-oznacza-dla-ir-w-polsce/#comments</comments>
		<pubDate>Mon, 14 Feb 2011 08:03:41 +0000</pubDate>
		<dc:creator>pbiernacki</dc:creator>
				<category><![CDATA[Co nowego?]]></category>
		<category><![CDATA[Investor Relations]]></category>
		<category><![CDATA[GPW]]></category>
		<category><![CDATA[IR]]></category>
		<category><![CDATA[NYSE/Euronext]]></category>
		<category><![CDATA[relacje inwestorskie]]></category>

		<guid isPermaLink="false">http://blog.sensors.pl/?p=2979</guid>
		<description><![CDATA[Największe giełdy świata kontynuują proces łączenia się w silnie zintegrowane grupy. Czy czeka nas powstanie jednego globalnego parkietu, na którym będą notowane wszystkie spółki? Jakie jest miejsce GPW w tej układance? Co czeka profesję relacji inwestorskich w tej sytuacji? Proces tworzenia zintegrowanych grup łączących duże giełdy został na poważnie zapoczątkowany kilka lat temu. W 2000 [...]]]></description>
			<content:encoded><![CDATA[<div id="_mcePaste">Największe giełdy świata kontynuują proces łączenia się w silnie zintegrowane grupy. Czy czeka nas powstanie jednego globalnego parkietu, na którym będą notowane wszystkie spółki? Jakie jest miejsce GPW w tej układance? Co czeka profesję relacji inwestorskich w tej sytuacji?</div>
<div id="_mcePaste">Proces tworzenia zintegrowanych grup łączących duże giełdy został na poważnie zapoczątkowany kilka lat temu. W 2000 roku giełdy w Paryżu, Amsterdamie i Brukseli utworzyły Euronext, do którego w 2001 roku dołączyła LIFFE (działająca oddzielnie, ale w grupie) oraz w 2002 roku giełda w Lizbonie. Na przełomie 2006 i 2007 roku miała miejsce fuzja Euronextu z giełdą nowojorską, w efekcie czego powstała <a  href="http://www.euronext.com/">NYSE/Euronext</a>. Coraz więcej mówi się o bliskim przejęciu przez ten konglomerat także <a  href="http://deutsche-boerse.com/">giełdy niemieckiej</a>. W efekcie powstałby największy parkiet na świecie, na którym notowane byłoby 5100 spółek o łącznej kapitalizacji 18 bilionów dolarów.</div>
<div id="_mcePaste">W 2003 roku powstał <a  href="http://www.nasdaqomx.com/">OMX</a>, który zarządza ośmioma parkietami w krajach skandynawskich i bałtyckich. Na przełomie 2007 i 2008 roku OMX został przejęty przez drugą co do wielkości giełdę amerykańską, NASDAQ.</div>
<div id="_mcePaste">Niedawno <a  href="http://www.londonstockexchange.com/">London Stock Exchange</a> porozumiała się w sprawie fuzji z giełdą w <a  href="http://www.tmx.com/">Toronto</a>. Biorąc pod uwagę, że LSE kontroluje parkiet w Mediolanie i i europejski rynek obligacji MTS, a giełda w Toronto jest właścicielem Boston Options Exchange, ta fuzja doprowadzi do powstania drugiego pod względem kapitalizacji (7 bilionów dolarów) i pierwszą pod względem liczby spółek (6700) giełdę na świecie.</div>
<div id="_mcePaste">Tymczasem <a  href="http://www.gpw.pl/">Giełda Papierów Wartościowych w Warszawie</a> poza sojuszem (ograniczającym się w zasadzie do kwestii technologicznych) nie prowadzi żadnej wyraźnej polityki zbliżenia do jednej z dużych grup giełdowych. Częste jeszcze kilka lat temu zapowiedzi kupowania parkietów w mniejszych krajach nie zakończyły się sukcesem, głównie z powodu struktury własnościowej warszawskiej giełdy. Żaden z rzadów krajów środkowoeuropejskich nie chciał zgodzić się, żeby w ramach prywatyzacji sprzedać swoją giełdę podmiotowi zależnemu prawie w 100% od rządu polskiego. Po ubiegłorocznym IPO sytuacja w zasadzie nie zmieniła się &#8211; kontrolę nad GPW nadal sprawuje Skarb Państwa. Takie rozwiązanie paraliżuje plany ekspansji GPW, ale zapewnia krótkoterminowe bezpieczeństwo obecnemu zarządowi giełdy.</div>
<div id="_mcePaste">Konsolidacja giełd na poziomie globalnym jednak trwa i będzie postępowała. Sądzę, że z czasem czeka nas powstanie dwóch-trzech globalnych rynków kapitałowych. Oczywiście poza nimi będzie miejsce dla wielu małych giełd lokalnych. Jednak to te globalne parkiety przyciągną wszystkich liczących się inwestorów oraz, z czasem, wszystkie większe spółki, bo to na nich będzie można liczyć na obecność dużego kapitału i na solidny poziom płynności. Specjaliści od relacji inwestorskich powinni już teraz coraz bardziej przyglądać się inwestorom obecnym na wielkich giełdach. Ci ze spółek z WIG20 już teraz więcej czasu spędzają na pracy z Londynem i Nowym Jorkiem, a powinni to zacząć robić także IR-owcy ze spółek z mWIG40 i nawet sWIG80.</div>
<div id="_mcePaste">Jeśli GPW wzmocni swój sojusz z NYSE/Euronext lub w przyszłości dołączy kapitałowo do tej grupy, ten proces ulegnie przyspieszeniu. Jeśli to nie nastąpi, warszawska giełda może nadal będzie biła rekordy w ilości spółek debiutujących na niej i na NewConnect, ale będą to spółki niewielkie. Po duży kapitał będzie się jeździło bezpośrednio do Europy Zachodniej lub za ocean. W komunikacji z inwestorami z dużych rynków kapitałowych trzeba będzie stosować trochę inne narzędzia komunikacji, niż te, do których przyzwyczajeni jesteśmy w Warszawie. Przenoszenie ciężaru z Warszawy za granicę powinno przyspieszyć proces dostosowywania serwisów internetowych IR do standardów międzynarodowych, spopularyzować wykorzystywanie telekonferencji i transmisji on-line oraz wykorzystanie mediów społecznościowych w kontaktach z inwestorami.</div>
<div id="_mcePaste">Odpłynięcie dużego kapitału i dużych spółek na dynamicznie rozwijające się globalne parkiety może też doprowadzić do zmiany reguł dla tych, którzy z racji wielkości spółki będą musieli pozostać w Warszawie. Ostrzejsza konkurencja o mniejszy kapitał obecny na GPW wymusi lepsze dbanie o jakość komunikacji z inwestorami. Spółki, które będą chciały wykorzystywać giełdę do pozyskiwania kapitału, będą musiały poprawić jakość relacji inwestorskich z mniejszymi funduszami oraz z inwestorami indywidualnymi, co z kolei będzie się wiązało z koniecznością lepszej trasparentności prowadzonych przez nich działań.</div>
<div id="_mcePaste">Globalizacja rynków kapitałowych powoduje, że specjaliści od relacji inwestorskich stoją wobec nowych wyzwań. Ciekawe czasy wymuszają ciągłe zmiany, zarówno w sposobie prowadzenia komunikacji, jak i w zakresie czynników, które musimy stale obserwować i uwzględniać w naszej pracy. Potrzeba wyższego poziomu profesjonalizmu i szerszych &#8211; globalnych, a nie warszawskich &#8211; horyzontów.</div>
<div id="_mcePaste">Pozdrawiam,</div>
<div id="_mcePaste">Piotr Biernacki</div>
]]></content:encoded>
			<wfw:commentRss>http://blog.sensors.pl/2011/02/14/polaczenie-najwiekszych-gield-co-to-oznacza-dla-ir-w-polsce/feed/</wfw:commentRss>
		<slash:comments>0</slash:comments>
		</item>
		<item>
		<title>Jak bezboleśnie opracować prezentację inwestorską</title>
		<link>http://blog.sensors.pl/2011/02/08/jak-bezbolesnie-opracowac-prezentacje-inwestorska/</link>
		<comments>http://blog.sensors.pl/2011/02/08/jak-bezbolesnie-opracowac-prezentacje-inwestorska/#comments</comments>
		<pubDate>Tue, 08 Feb 2011 16:48:28 +0000</pubDate>
		<dc:creator>pbiernacki</dc:creator>
				<category><![CDATA[Investor Relations]]></category>
		<category><![CDATA[GPW]]></category>
		<category><![CDATA[IR]]></category>
		<category><![CDATA[prezentacje]]></category>
		<category><![CDATA[relacje inwestorskie]]></category>

		<guid isPermaLink="false">http://blog.sensors.pl/?p=2971</guid>
		<description><![CDATA[Zaczął się sezon wyników finansowych spółek notowanych na GPW, więc specjaliści od relacji inwestorskich znów mają mnóstwo roboty z PowerPointem. Dziś staram się streścić kilka podstawowych rad dotyczących pracy nad prezentacją wynikową. Częściowo są one inspirowane postem Jana Schultinka na jego blogu Idea Transplant. Oddziel dane, na które czekasz (od dyrektora finansowego, controllingu, działu marketingu [...]]]></description>
			<content:encoded><![CDATA[<div id="_mcePaste">Zaczął się sezon wyników finansowych spółek notowanych na GPW, więc specjaliści od relacji inwestorskich znów mają mnóstwo roboty z PowerPointem. Dziś staram się streścić kilka podstawowych rad dotyczących pracy nad prezentacją wynikową. Częściowo są one inspirowane postem <a  href="http://ideatransplant.com/presentation-design/">Jana Schultinka</a> na jego blogu <a  href="http://blog.ideatransplant.com/2011/01/designing-analyst-presentations.html">Idea Transplant</a>.</div>
<div id="_mcePaste">
<ol>
<li>Oddziel dane, na które czekasz (od dyrektora finansowego, controllingu, działu marketingu itp.) od prezentacji. Trzy czwarte prezentacji można zrobić nie mając jeszcze aktualnych danych. Ta jedna czwarta, która opiera się o najnowsze wyniki finansowe, też może być gotowa, jeśli w miejsce ostatniego kwartału podstawisz wymyślone liczby. Zmiana ich na prawdziwe (gdy te dotrą do Ciebie) nie powinna zająć więcej, niż godzinę.</li>
<li>Zacznij prace nad prezentacją dwa tygodnie przed publikają wyników. Dzięki temu i stosując się do punktu 1. trzy dni przed wynikami powinieneś mieć prezentację w takiej postaci, że będziesz mógł zająć się jej oceną, poprawkami i &#8222;przepychaniem&#8221; przez ten cały skomplikowany proces zatwierdzeń i akceptacji przez wszystkie szczeble organizacji do zarządu włącznie.</li>
<li>Mimo, że masz prezetnację z poprzedniego kwartału, na razie ją schowaj. Weź kartkę papieru i napisz/narysuj na niej grubym flamastrem, co chcesz przekazać inwestorom w tym kwartale. Cała reszta pracy nad prezetnacją ma na celu to, aby zapamiętali oni ze spotkania właśnie te fakty, które teraz napiszesz.</li>
<li>Potem weź kilkanaście kartek papieru i postaraj się na nich narysować prezentację, zaznaczając główne hasła, miejsca i typy wykresów, tabele z danymi, komentarze, zdjęcia. Ułóż kartki w kolejności, która będzie logiczną opowieścią. Konferencja na temat wyników kwartalnych to nie dyktowanie kolumn z liczbami. To raczej opowiadanie inwestorom kolejnego rozdziału powieści w odcinkach. Powieść musi mieć przecież swoją fabułę (co się wydarzyło), bohaterów (wspaniali menedżerowie) i intrygę (co czeka bohatera w kolejnym rozdziale).</li>
<li>Dopiero teraz uruchom komputer, otwórz nową prezentację i zacznij tworzyć slajdy. Wykorzystaj z poprzeniego kwartału te wykresy, tabele i grafiki, które zaplanowałeś do nowej prezentacji. Jeśli tworzysz nowe tabele i wykresy, a brakuje Ci aktualnych danych, wstawiaj przykładowe liczby. Będziesz mógł dopracować wygląd każdego slajdu, który ulegnie niewielkiej zmianie po wprowadzeniu pod koniec pracy finalnych danych.</li>
<li>Decydując, jakich danych potrzebujesz do prezentacji, zastanów się nad każdym slajdem. Wykorzystaj tylko najważniejsze liczby, które oddają obraz sytuacji, w której znajduje się spółka. Nie staraj się na jednym slajdzie zmieścić cały rachunek zysków i strat lub bilans. Inwestor, który będzie chciał poznać jakieś szczegółowe liczby, znajdzie je w raporcie finansowym. Liczby na prezentacji mają służyć opowiadaniu o strategii spółki. Te, które nie są z nią bezpośrednio i nierozerwalnie związane, są zbędne i szkodliwie zaciemniają obraz.</li>
<li>Zrezygnuj z wypunktowanych list tam, gdzie to tylko możliwe. Staraj się pisać komentarze prostymi zdaniami lub równoważnikami zdań. Jeśli jakąś tendencję lub zjawisko widać na wykresie, jeśli coś jest policzone i wpisane w tabeli, nie ma sensu powtarzać tego w formie elementu wypunktowanej listy. Tych list i tak nikt nie czyta poza wszystkimi komentatorami  prezentacji, którzy pracują w Twojej spółce.</li>
<li>Trzymaj się systemu corporate identity Twojej spółki. Używaj kilku kolorów firmowych, jednego kroju czcionki, niewielu (2-3) jej wielkości, kilku (2-3) typów wykresów. Jeśli w prezentacji jest kilkanaście typów wykresów, a na jednym slajdzie 10 rodzajów czcionki, to odciągniesz uwagę odbiorców od treści, bo będą oni musieli się przebić przez bizantyjską formę.</li>
<li>Uporządkuj i wyrównaj wszystkie elementy każdego slajdu. To żmudna praca, ale Twoim największym przyjacielem w niej będą prowadnice w PowerPoincie <img src='http://blog.sensors.pl/wp-includes/images/smilies/icon_smile.gif' alt=':-)' class='wp-smiley' />  Za elegancką, uprządkowaną prezentację nikt Cię pewnie nie pochwali, ale bałagan wywoła u odbiorców podświadome wrażenie praku profesjonalizmu i chaosu &#8211; a tych haseł chyba nie ma w misji i wizji Twojej spółki?</li>
<li>Gotową (bez tych finalnych danych liczbowych) prezentację pokaż komuś, kto nad nią nie pracował. Jeśli usłyszysz &#8222;fajna prezentacja&#8221;, &#8222;mocne!&#8221; lub &#8222;wow!&#8221; zamiast &#8222;a o co chodzi na tym wykresie?&#8221;, &#8222;czekaj, czekaj, ten dymek z komentarzem to się odnosi do czego?&#8221;, &#8222;a co znaczy ten skrót?&#8221; &#8211; jesteś na najlepszej drodze do udanego przedstawienia wyników spółki inwestorom.</li>
</ol>
</div>
<div id="_mcePaste">Kilkumegabajtowy produkt Twojej pracy to oczywiście jeszcze nie wszystko. Podobno <a  href="http://www.youtube.com/view_play_list?p=72CF29777B67F776">Steve Jobs</a> co roku ćwiczy 3 dni przed prezentacją wyników finansowych Apple. Czy Twój Zarząd też poświęca tyle czasu na przygotowanie się do spotkania z inwestorami?</div>
<div>Pozdrawiam,</div>
<div>Piotr Biernacki</div>
]]></content:encoded>
			<wfw:commentRss>http://blog.sensors.pl/2011/02/08/jak-bezbolesnie-opracowac-prezentacje-inwestorska/feed/</wfw:commentRss>
		<slash:comments>2</slash:comments>
		</item>
		<item>
		<title>Poczucie własności generuje kłamstwa</title>
		<link>http://blog.sensors.pl/2010/09/24/poczucie-wlasnosci-generuje-klamstwa/</link>
		<comments>http://blog.sensors.pl/2010/09/24/poczucie-wlasnosci-generuje-klamstwa/#comments</comments>
		<pubDate>Fri, 24 Sep 2010 08:09:20 +0000</pubDate>
		<dc:creator>pbiernacki</dc:creator>
				<category><![CDATA[Co nowego?]]></category>
		<category><![CDATA[Investor Relations]]></category>
		<category><![CDATA[GPW]]></category>
		<category><![CDATA[IR]]></category>
		<category><![CDATA[PIRI]]></category>
		<category><![CDATA[PR]]></category>
		<category><![CDATA[relacje inwestorskie]]></category>

		<guid isPermaLink="false">http://blog.sensors.pl/?p=2827</guid>
		<description><![CDATA[Wreszcie są publicznie dostępne wyniki badania, jakie przez ostatni rok prowadziła Inga Kowalewska na temat związków pomiędzy poczuciem własności a skłonnością do kłamania. Wyniki badań zostały zaprezentowane 22 września 2010 r. na spotkaniu Polskiego Instytutu Relacji Inwestorskich, a we wczorajszym Parkiecie ukazał się artykuł omawiający tę problematykę. Inga Kowalewska zbadała spółki, które w ostatnich latach [...]]]></description>
			<content:encoded><![CDATA[<p><strong>Wreszcie są publicznie dostępne wyniki badania, jakie przez ostatni rok prowadziła Inga Kowalewska na temat związków pomiędzy poczuciem własności a skłonnością do kłamania. Wyniki badań zostały zaprezentowane 22 września 2010 r. na spotkaniu </strong><a  href="http://www.piri.pl"><strong>Polskiego Instytutu Relacji Inwestorskich</strong></a><strong>, a we wczorajszym Parkiecie ukazał się</strong><a  href="http://www.parkiet.com/artykul/970916_Analiza-struktury--akcjonariatu--czyli-jak-miec-ASA-w-rekawie.html"><strong> artykuł omawiający tę problematykę</strong></a><strong>.</strong></p>
<p>Inga Kowalewska zbadała spółki, które w ostatnich latach zadebiutowały na GPW i podzieliła je na grupy wg podstawowego kryterium: ile procent akcji spółki przed debiutem było skoncentrowanych w rękach zarządu i rady nadzorczej. Następnie zbadała szereg cech, które charakteryzują te spółki. Spółki, w których w rękach zarządu i rady nadzorczej było zgromadzone ponad 80% akcji spółki zostały uznane za te, których zarządy cechują się wysokim poczuciem własności, które pociąga za sobą silne związki emocjonalne z &#8222;własną&#8221; spółką.</p>
<p><a  href="http://blog.sensors.pl/wp-content/uploads/2010/09/IK_wykres_01.jpg" class="thickbox no_icon" rel="gallery-2827" title="Związki rodzinne w spółkach"><img class="alignnone size-full wp-image-2829" style="float: left;" title="Związki rodzinne w spółkach" src="http://blog.sensors.pl/wp-content/uploads/2010/09/IK_wykres_01.jpg" alt="źródło: www.parkiet.com" width="200" height="263" /></a>Po pierwsze okazało się, że w tych spółkach o wiele częściej występują powiązania rodzinne między członkami zarządu i rady nadzorczej. Zgodnie z przepisami prawa rada nadzorcza jest organem, który powinien (zgodnie z nazwą) nadzorować działania zarządu: kontrolować, sprawdzać, opiniować strategiczne kierunki działania, &#8222;patrzeć na ręce&#8221;. Temu m.in. służy instytucja tzw. niezależnych członków rady nadzorczej &#8211; osób niepowiązanych w żaden sposób z członkami zarządu. Jak jednak rada nadzorcza ma obiektywnie oceniać pracę zarządu, jeśli zasiadają w niej np. ciotka, kuzyn, córka i bratanek prezesa zarządu? Czy ci ludzie będą w stanie rzetelnie i obiektywnie wyrażać się o czasami wątpliwych posunięciach zarządu kierowanego przez ich krewnego, który właśnie zapewnił im dodatkowe wynagrodzenie z tytułu udziału w pracach rady?</p>
<p><a  href="http://blog.sensors.pl/wp-content/uploads/2010/09/IK_wykres_02.gif" class="thickbox no_icon" rel="gallery-2827" title="Zawyżanie wyników finansowych"><img class="alignleft size-full wp-image-2830" style="float: left;" title="Zawyżanie wyników finansowych" src="http://blog.sensors.pl/wp-content/uploads/2010/09/IK_wykres_02.gif" alt="" width="350" height="256" /></a>Najciekawszym wnioskiem z badań jest jednak obserwacja, że spółki, których akcje są skoncentrowane w ponad 80% w rękach zarządu i rady nadzorczej o wiele częściej zawyżały osiągane wyniki finansowe. Wykonanie badania było możliwe dzięki temu, że przez pewien czas spółki notowane na warszawskiej giełdzie podlegały systemowi podwójnych obowiązków informacyjnych. Najpierw musiały (w okolicach lutego) publikować sporządzony przez siebie raport finansowy za IV kwartał poprzedniego roku (zawierający także informacje na temat wyników całego roku), a następnie (pod koniec I połowy roku) raport roczny, w którym prezentowane wyniki finansowe były już zbadane przez niezależnego audytora. Właśnie to obiektywne badanie wyników przez audytora pokazywało, że wcześniej podane przez spółkę samodzielnie wyniki były często zawyżane. Efekt ten występował wyraźnie wyłącznie w tej jednej grupie spółek, które cechuje wysokie poczucie własności.</p>
<p><a  href="http://blog.sensors.pl/wp-content/uploads/2010/09/IK_wykres_03.jpg" class="thickbox no_icon" rel="gallery-2827" title="Niechęć do komunikowania się"><img class="alignleft size-full wp-image-2831" title="Niechęć do komunikowania się" src="http://blog.sensors.pl/wp-content/uploads/2010/09/IK_wykres_03.jpg" alt="źródło: www.parkiet.com" width="350" height="224" /></a>W badaniu Ingi Kowalewskiej wykazana została jeszcze jedna ciekawa zależność. Im więcej akcji jest skoncentrowanych w rękach zarządu i rady nadzorczej, tym mniej chętnie spółka komunikuje się z otoczeniem. Spółki, które miały skoncentrowany akcjonariat &#8222;w rodzinie&#8221; zdecydowanie częściej publikowały niewielką liczbę raportów bieżących w ciągu roku niż spółki, które miały rozproszony akcjonariat. Chociaż publikacja raportów bieżących jest wymuszona przepisami prawa, to w wielu przypadkach kwalifikacja określonego zdarzenia do publikacji pozostaje do opinii zarządu spółki. Te zarządy, które postrzegają spółkę jako &#8222;swoją własność&#8221; chcą najwyraźniej zatrzymać możliwie wiele informacji dla siebie i mniej chętnie komunikują się z otoczeniem.</p>
<p>Jakie wnioski rodzi badanie dla ekspertów od relacji inwestorskich i public relations?</p>
<ul>
<li>Wiele spółek, które debiutują na giełdzie nie jest do tego gotowych. Ich właściciele przechodzą trudny proces przemiany od spółki prywatnej do publicznej. Rolą doradcy jest tłumaczyć konieczność tej zmiany już na wczesnym etapie przygotowań do IPO.</li>
<li>Po opublikowaniu wyników tego badania (pierwsze w Polsce solidne badanie wykazujące zależności pomiędzy poczuciem własności, koncentracją akcjonariatu a tendencją do fałszowania wyników finansowych oraz niechęcią do komunikowania) szereg inwestorów będzie z większą rezerwą patrzeć na to, co i jak komunikują spółki o skoncentrowanym akcjonariacie. Jeśli chcę one być postrzegane jako transparentne, będą musiały przykładać większą wagę do solidnej, przejrzystej komunikacji.</li>
</ul>
<p>W środowisku polskiego rynku kapitałowego badania Ingi Kowalewskiej już wywołały żywą dyskusję. Wypowiadał się na ich temat m.in. <a  href="http://blogi.bossa.pl/2010/07/15/klamstwo-w-sluzbie-wlasnosci/">Grzegorz Zalewski z Domu Maklerskiego BOŚ SA</a>, temat pojawił się w Parkiecie, a na ostatnim spotkaniu PIRI prezentacja wywołała długą, żywą dyskusję o roli IR w przygotowywaniu spółek do właściwego funkcjonowania na publicznym rynku kapitałowym. Bardzo kibicuję Indze Kowalewskiej w jej dalszych badaniach problematyki będącej na styku psychologii i finansów. O ile ukazało się już wiele prac na temat psychologii inwestowania, o tyle badania związków psychologii z postawami zarządów spółek są na etapie pionierskim.</p>
<p>Pozdrawiam,</p>
<p>Piotr Biernacki</p>
]]></content:encoded>
			<wfw:commentRss>http://blog.sensors.pl/2010/09/24/poczucie-wlasnosci-generuje-klamstwa/feed/</wfw:commentRss>
		<slash:comments>2</slash:comments>
		</item>
		<item>
		<title>Thomson Reuters kupuje Hugin Group&#8230; i co z tego?</title>
		<link>http://blog.sensors.pl/2009/09/23/thomson-reuters-kupuje-hugin-group-i-co-z-tego/</link>
		<comments>http://blog.sensors.pl/2009/09/23/thomson-reuters-kupuje-hugin-group-i-co-z-tego/#comments</comments>
		<pubDate>Wed, 23 Sep 2009 19:46:59 +0000</pubDate>
		<dc:creator>pbiernacki</dc:creator>
				<category><![CDATA[Co nowego?]]></category>
		<category><![CDATA[Investor Relations]]></category>
		<category><![CDATA[e-relacje inwestorskie]]></category>
		<category><![CDATA[GPW]]></category>
		<category><![CDATA[Hugin]]></category>
		<category><![CDATA[IR]]></category>
		<category><![CDATA[IR 2.0]]></category>
		<category><![CDATA[KNF]]></category>
		<category><![CDATA[NYSE Euronext]]></category>
		<category><![CDATA[relacje inwestorskie]]></category>
		<category><![CDATA[Thomson Reuters]]></category>

		<guid isPermaLink="false">http://blog.sensors.pl/?p=1946</guid>
		<description><![CDATA[21 września Thomson Reuters ogłosił zawarcie porozumienia w sprawie zakupu Hugin Group. W ten sposób lider rynku usług IR online z USA przejmie znaczącego gracza z tej dziedziny funkcjonującego w Europie. Hugin, należący do grupy kapitałowej NYSE Euronext szczyci się obsługiwaniem ponad 1700 spółek z 26 krajów, więc to przejęcie istotnie wzmacnia pozycję Thomson Reuters [...]]]></description>
			<content:encoded><![CDATA[<p>21 września Thomson Reuters <a  href="http://www.hugingroup.com/pr.asp?pr_id=99714&#038;folder=200909&#038;src=2">ogłosił</a> zawarcie porozumienia w sprawie zakupu <a  href="http://www.hugingroup.com/">Hugin Group</a>. W ten sposób lider rynku usług IR online z USA przejmie znaczącego gracza z tej dziedziny funkcjonującego w Europie. Hugin, należący do grupy kapitałowej <a  href="http://www.euronext.com/">NYSE Euronext</a> szczyci się obsługiwaniem ponad 1700 spółek z 26 krajów, więc to przejęcie istotnie wzmacnia pozycję <a  href="http://thomsonreuters.com/">Thomson Reuters</a> na naszym kontynencie.</p>
<p><img style="float: left;" src="http://www.irwebreport.com/assets/dominic_jones.jpg" alt="Dominic Jones" width="70" height="87" /><a  href="http://twitter.com/irwebreport">Dominic Jones</a> opublikował na <a  href="http://www.irwebreport.com/daily/">IR Blog Report</a> <a  href="http://www.irwebreport.com/daily/2009/09/21/thomson-reuters-buying-hugin-is-bad-news-for-european-ir-and-investors/">bardzo krytyczny post</a> na temat planowanej akwizycji. Wskazuje w nim na wyraźny konflikt interesów pomiędzy spółką prowadzącą giełdę papierów wartościowych a dostawcą usług komunikacyjnych z zakresu dystrybucji informacji. Dominic pisze, że &#8222;Exchanges should not be involved in businesses that help companies meet their listing standards.&#8221;</p>
<p>W pełni się z tym zgadzam. Ustanawianie obligatoryjnych standardów komunikacyjnych powinno leżeć w gestii organów nadzoru, takich jak <a  href="http://www.knf.gov.pl/">Komisja Nadzoru Finansowego</a> w Polsce. Jakość wypełniania tych standardów oraz ich przekraczanie powinno być zadaniem samych spółek, a także ich doradców, jak agencje IR. Giełda powinna pozostać niezależną platformą handlową, czyli pośrednikiem pomiędzy inwestorami kupującymi i sprzedającymi papiery wartościowe, a nie filtrem informacyjnym pomiędzy spółkami i akcjonariuszami.</p>
<p><img style="float: right;" src="http://www.hugingroup.com/images/commun/logo.jpg" alt="Hugin Group" width="157" height="60" />Dominic nie szczędzi ostrych słów na temat jakości usług Thomson Reuters: &#8222;Thomson Reuters’ IR website products are horrible. (&#8230;) Communication, individuality and innovation will die in Europe, just as they have in the U.S. market.&#8221; i ostrzega, że &#8222;Thomson Reuters will run hundreds of innovative smaller web developers in Europe out of the investor relations business, just as they have done in the US market.&#8221;</p>
<p>Jeden argument Dominica odnosi się co prawda do rynku zachodnioeuropejskiego, ale chyba nie będzie miał znaczenia w Polsce, co zminimalizuje negatywny wpływ tej akwizycji na nasz rynek usług IR online. &#8222;They will undercut everyone with their cheap product.&#8221; Usługi Hugin Group <a  href="http://www.hugingroup.com/content/contact2.asp">są dostępne w Polsce</a> od kilku lat. Jednak ich poziom cenowy powoduje, że są dostępne dla nielicznych. Nie znamy niestety dokładnej listy klientów Hugina w Polsce, ale nie sądzę, żeby wykraczała ona poza wybrane spółki z WIG20 i bardzo nieliczne z mWIG40. Dla wszystkich innych, czyli ponad 450 spółek notowanych na <a  href="http://www.gpw.pl/">GPW</a> i <a  href="http://www.newconnect.pl/">NewConnect</a> ze względu na koszty usługi te są po prostu niedostępne.</p>
<p>Przejęcie Hugin Group przez Thomson Reuters w dłuższej perspektywie wpłynie na europejski rynek usług IR online prawdopodobnie niestety tak, jak przewiduje Dominic Jones. Jednak w krótszej perspektywie nie obawiałbym się negatywnego wpływu na polski rynek, gdyż przed większością naszych spółek jeszcze daleka droga do tego, aby zaakceptować zachodnie stawki za usługi, które proponują Hugin lub Thomson Reuters.</p>
<p>Pozdrawiam,</p>
<p>Piotr Biernacki</p>
]]></content:encoded>
			<wfw:commentRss>http://blog.sensors.pl/2009/09/23/thomson-reuters-kupuje-hugin-group-i-co-z-tego/feed/</wfw:commentRss>
		<slash:comments>0</slash:comments>
		</item>
	</channel>
</rss>

