<?xml version="1.0" encoding="UTF-8"?>
<rss version="2.0"
	xmlns:content="http://purl.org/rss/1.0/modules/content/"
	xmlns:wfw="http://wellformedweb.org/CommentAPI/"
	xmlns:dc="http://purl.org/dc/elements/1.1/"
	xmlns:atom="http://www.w3.org/2005/Atom"
	xmlns:sy="http://purl.org/rss/1.0/modules/syndication/"
	xmlns:slash="http://purl.org/rss/1.0/modules/slash/"
	>

<channel>
	<title>BlogERS - blog agencji PR Euro RSCG Sensors &#187; Investor Relations</title>
	<atom:link href="http://blog.sensors.pl/tag/investor-relations/feed/" rel="self" type="application/rss+xml" />
	<link>http://blog.sensors.pl</link>
	<description>Witaj na blogu agencji PR Euro RSCG Sensors. Piszemy o szeroko pojętej komunikacji, codziennych inspiracjach i naszej pracy</description>
	<lastBuildDate>Tue, 31 Jan 2012 16:28:04 +0000</lastBuildDate>
	<language>en</language>
	<sy:updatePeriod>hourly</sy:updatePeriod>
	<sy:updateFrequency>1</sy:updateFrequency>
	<generator>http://wordpress.org/?v=3.2.1</generator>
		<item>
		<title>Wielkość rynku</title>
		<link>http://blog.sensors.pl/2012/01/31/wielkosc-rynku/</link>
		<comments>http://blog.sensors.pl/2012/01/31/wielkosc-rynku/#comments</comments>
		<pubDate>Tue, 31 Jan 2012 16:28:03 +0000</pubDate>
		<dc:creator>pbiernacki</dc:creator>
				<category><![CDATA[Investor Relations]]></category>
		<category><![CDATA[design]]></category>
		<category><![CDATA[IR]]></category>
		<category><![CDATA[prezentacje]]></category>
		<category><![CDATA[relacje inwestorskie]]></category>

		<guid isPermaLink="false">http://blog.sensors.pl/?p=3435</guid>
		<description><![CDATA[Czasami chcemy przejrzyście pokazać, jak wygląda globalny rynek produktu, który sprzedaje nasza spółka. Zwykle dostajemy dane źródłowe w postaci tabelki. Możemy ją w takiej postaci włączyć do prezentacji, ale zrozumienie danych wymaga dokładnego ich przeczytania i wyobrażenia sobie przez odbiorcę. W takiej sytuacji warto pomóc odbiorcom prezentując wielkość rynku i udziały w nim w postaci [...]]]></description>
			<content:encoded><![CDATA[<p>Czasami chcemy przejrzyście pokazać, jak wygląda globalny rynek produktu, który sprzedaje nasza spółka. Zwykle dostajemy dane źródłowe w postaci tabelki. Możemy ją w takiej postaci włączyć do prezentacji, ale zrozumienie danych wymaga dokładnego ich przeczytania i wyobrażenia sobie przez odbiorcę.</p>
<p><a  href="http://blog.sensors.pl/wp-content/uploads/2012/01/Wykres-udzia%C5%82%C3%B3w-w-rynku-dane1.png" class="thickbox no_icon" rel="gallery-3435" title="Wykres udziałów w rynku - dane"><img class="aligncenter size-full wp-image-3439" title="Wykres udziałów w rynku - dane" src="http://blog.sensors.pl/wp-content/uploads/2012/01/Wykres-udzia%C5%82%C3%B3w-w-rynku-dane1.png" alt="" width="267" height="148" /></a></p>
<p>W takiej sytuacji warto pomóc odbiorcom prezentując wielkość rynku i udziały w nim w postaci wykresu. Z danych, które prezentujemy, najważniejsze są proporcje poszczególnych regionów, zwłaszcza jeśli w komentarzu wskazujemy, w których kierunkach eksportujemy nasz produkt. Globalna wartość rynku daje jednocześnie pojęcie o naszym potencjalnym rozwoju, a wnikliwym czytelnikom pozwoli obliczyć wartość rynku poszczególnych regionów.</p>
<p><a  href="http://blog.sensors.pl/2012/01/31/wielkosc-rynku/wykres-udziaow-w-rynku/" rel="attachment wp-att-3468"><img class="aligncenter size-medium wp-image-3468" title="Wykres udziaów w rynku" src="http://blog.sensors.pl/wp-content/uploads/2012/01/Wykres-udzia%C3%B3w-w-rynku-263x300.jpg" alt="" width="263" height="300" /></a></p>
<p>Pozdrawiam,</p>
<p>Piotr Biernacki</p>
]]></content:encoded>
			<wfw:commentRss>http://blog.sensors.pl/2012/01/31/wielkosc-rynku/feed/</wfw:commentRss>
		<slash:comments>0</slash:comments>
		</item>
		<item>
		<title>Zaczynamy prezentację</title>
		<link>http://blog.sensors.pl/2012/01/17/zaczynamy-prezentacje/</link>
		<comments>http://blog.sensors.pl/2012/01/17/zaczynamy-prezentacje/#comments</comments>
		<pubDate>Tue, 17 Jan 2012 21:15:32 +0000</pubDate>
		<dc:creator>pbiernacki</dc:creator>
				<category><![CDATA[Investor Relations]]></category>
		<category><![CDATA[design]]></category>
		<category><![CDATA[IR]]></category>
		<category><![CDATA[prezentacje]]></category>
		<category><![CDATA[relacje inwestorskie]]></category>

		<guid isPermaLink="false">http://blog.sensors.pl/?p=3424</guid>
		<description><![CDATA[Nancy Duarte radzi, żeby z 90 godzin spędzanych na tworzeniu 1-h prezentacji pierwszą jedną trzecią czasu spędzić na myśleniu, organizowaniu i szkicowaniu (slajd 16 w tej prezentacji). To najtrudniejsza część pracy nad prezentacją, bo nie da się z góry zaplanować, jak powinna ona przebiegać. Ja podchodzę do tego etapu w następujący sposób: 1. Zapisuję sobie cel prezentacji [...]]]></description>
			<content:encoded><![CDATA[<p><span style="text-decoration: underline;"><a  href="http://www.duarte.com/speaking-engagements/" rel="noreferrer" target="_blank">Nancy Duarte</a></span> radzi, żeby z 90 godzin spędzanych na tworzeniu 1-h prezentacji pierwszą jedną trzecią czasu spędzić na myśleniu, organizowaniu i szkicowaniu (slajd 16 w <span style="text-decoration: underline;"><a  href="http://www.slideshare.net/prwalker/the-presentation-secrets-of-steve-jobs-2814996" rel="noreferrer" target="_blank">tej prezentacji</a></span>). To najtrudniejsza część pracy nad prezentacją, bo nie da się z góry zaplanować, jak powinna ona przebiegać. Ja podchodzę do tego etapu w następujący sposób:</p>
<p><strong>1. Zapisuję sobie cel prezentacji</strong><br />
Ok, cel jest jasny: sprzedać. Każda prezentacja ma coś sprzedawać. Staram się doprecyzować co (nowy produkt? akcje spółki? strategię rozwoju? plan restrukturyzacji?) i komu (inwestorom? pracownikom? klientom? społeczności lokalnej?).</p>
<p><strong>2. Czytam wszystko co mogę na temat, o którym ma być prezentacja</strong><br />
Nie robię notatek – to mnie rozprasza; zresztą na tym etapie nie są ważne dla mnie konkretne fakty i liczby, tylko zrozumienie całości zjawiska/przedmiotu/tematu. Nie czytam do momentu, gdy zrozumiem, tylko do chwili, gdy mam poczucie, że przestaję rozumieć. Wtedy jestem dopiero gotowy do trzeciego etapu.</p>
<p><strong>3. Rozmawiam z osobą, która rozumie.</strong><br />
Zwykle jest to mój klient. Czasami menedżer produktu, prawnik, dyrektor finansowy. Proszę tę osobę o to, by opowiedziała mi prostymi słowami o zjawisku/przedmiocie/temacie. Słuchając zadaję dużo pytań – bardzo szczegółowych i konkretnych dzięki temu, czego dowiedziałem się czytając. Często zadaję też banalne, „dziecinne” pytania, które (jak <span style="text-decoration: underline;"><a  href="http://blog.ideatransplant.com/2012/01/making-fool-of-yourself.html" rel="noreferrer" target="_blank">pisze Jan Schultink</a></span>) pozwalają na uchwycenie świeżego spojrzenia z zewnątrz.</p>
<p><strong>4. Piszę historię, którą chcę opowiedzieć.</strong><br />
Na czystej kartce papieru (jednej – opowieść ma być krótka, w kilku zdaniach), na tablicy, gdziekolwiek. Czytam na głos. Poprawiam. Czytam. Poprawiam. Aż do momentu, gdy czuję, że chcę tę historię komuś opowiedzieć, gdy wierzę, że jest przekonująca. Wtedy opowiadam ją osobie, która nie miała styczności z tym zjawiskiem/przedmiotem/tematem. Jeśli opowieść „nie chwyta”, to poprawiam ją do skutku. Jeśli „chwyta”, to…</p>
<p><strong>5. Szkicuję slajdy, uruchamiam Keynote’a lub PowerPoint’a i zaczynam je tworzyć.</strong></p>
<p>Większość czasu poświęcona na ten pierwszy etap prac nad prezentacją wymaga spokoju, skupienia i bycia samemu. Interakcje z innymi są ważne, ale staram się od nich nie zaczynać, bo będą one owocne tylko wtedy, gdy będę do nich przygotowany.</p>
<p>Pozdrawiam,</p>
<p>Piotr Biernacki</p>
]]></content:encoded>
			<wfw:commentRss>http://blog.sensors.pl/2012/01/17/zaczynamy-prezentacje/feed/</wfw:commentRss>
		<slash:comments>0</slash:comments>
		</item>
		<item>
		<title>KNF wzmacnia nadzór&#8230; kiedy GPW?</title>
		<link>http://blog.sensors.pl/2012/01/03/knf-wzmacnia-nadzor-kiedy-gpw/</link>
		<comments>http://blog.sensors.pl/2012/01/03/knf-wzmacnia-nadzor-kiedy-gpw/#comments</comments>
		<pubDate>Tue, 03 Jan 2012 07:48:30 +0000</pubDate>
		<dc:creator>pbiernacki</dc:creator>
				<category><![CDATA[Investor Relations]]></category>
		<category><![CDATA[compliance]]></category>
		<category><![CDATA[GPW]]></category>
		<category><![CDATA[IR]]></category>
		<category><![CDATA[KNF]]></category>
		<category><![CDATA[NewConnect]]></category>
		<category><![CDATA[obowiązki informacyjne]]></category>

		<guid isPermaLink="false">http://blog.sensors.pl/?p=3413</guid>
		<description><![CDATA[Wczoraj weszło w życie Zarządzenie Prezesa Rady Ministrów wprowadzające nowy statut Urzędu Komisji Nadzoru Finansowego. Zlikwidowane zostały piony, a poszczególne departamenty będą podlegały bezpośrednio przewodniczącemu komisji i jego dwóm zastępcom. Opiekę nad wszystkimi departamentami odpowiedzialnymi za nadzór nad rynkiem kapitałowym będzie sprawował bezpośrednio Andrzej Jakubiak, przewodniczący KNF. To rozwiązanie ma doprowadzić do lepszego nadzoru nie tylko nad firmami [...]]]></description>
			<content:encoded><![CDATA[<p><a  href="http://blog.sensors.pl/wp-content/uploads/2012/01/117672.jpg" class="thickbox no_icon" rel="gallery-3413" title="117672"><img class="aligncenter size-medium wp-image-3422" title="117672" src="http://blog.sensors.pl/wp-content/uploads/2012/01/117672-300x227.jpg" alt="" width="300" height="227" /></a></p>
<p>Wczoraj weszło w życie <a  href="http://www.knf.gov.pl/Images/Zarzadzenie_nr_107_statut_UKNF_tcm75-28962.pdf">Zarządzenie Prezesa Rady Ministrów</a> wprowadzające nowy statut Urzędu Komisji Nadzoru Finansowego. Zlikwidowane zostały piony, a poszczególne departamenty będą podlegały bezpośrednio przewodniczącemu komisji i jego dwóm zastępcom. Opiekę nad wszystkimi departamentami odpowiedzialnymi za nadzór nad rynkiem kapitałowym będzie sprawował bezpośrednio <a  href="http://www.knf.gov.pl/Images/Schemat_organizacyjny_UKNF_2012_tcm75-28016.pdf" rel="noreferrer">Andrzej Jakubiak</a>, przewodniczący KNF.</p>
<p>To rozwiązanie ma doprowadzić do lepszego nadzoru nie tylko nad firmami inwestycyjnymi i towarzystwami funduszy inwestycyjnych, ale też nad spółkami publicznymi. Wydaje się, że to dobre rozwiązanie. Twórcy polskiego rynku kapitałowego ponad 20 lat temu zdecydowali się postawić na jakość, a nie ilość. Stopniowy rozwój naszej giełdy w ramach dość sztywnych rozwiązań prawnych i przy aktywnym nadzorze nad obowiązkami informacyjnymi doprowadził do sytuacji, w której GPW jest postrzegana jako solidny rynek także przez inwestorów zagranicznych. Liczba nieprawidłowości i skandali na naszym młodym rynku nie jest większa niż na rozwiniętych, dojrzałych rynkach kapitałowych.</p>
<p><strong>Z początkiem nowego roku życzę wszystkim polskim inwestorom, żeby śladem Andrzeja Jakubiaka poszedł też Ludwik Sobolewski, prezes GPW, ma on przecież analogiczną rolę w stosunku do swojego „dziecka” – alternatywnego systemu obrotu NewConnect.</strong> NC został stworzony dla mniejszych i młodszych spółek, a w trosce o obniżenie kosztów pozyskania kapitału obniżono na nim poziom obowiązków informacyjnych oraz stosowano bardzo liberalny nadzór nad ich wykonywaniem.</p>
<p>Dziś NewConnect jest sukcesem ilościowym, ale na pewno nie jakościowym. Spośród ponad 350 spółek notowanych dziś na NC większość to podmioty rozsądnie prowadzące działalność gospodarczą i przynoszące zysk akcjonariuszom. Jednak trudno powiedzieć, by większość z nich prowadziła w modelowy sposób relacje inwestorskie i komunikowała się z rynkiem. Przy tworzeniu rynku i zorganizowanego wokół niego systemu doradców zabrakło moim zdaniem odpowiedniej edukacji uczestników (zwłaszcza spółek, które ubiegają się o dopuszczenie do notowań) oraz ścisłego nadzoru, który nie dopuściłby do takich sytuacji, jak ze spółkami Perfect Line, Infinity, czy ostatnio Avtech.</p>
<p>Wierzę, że ostatnie decyzje GPW, takie jak wprowadzenie <a  href="http://www.newconnect.pl/index.php?page=Certyfikowani" rel="noreferrer">certyfikatów dla doradców</a> oraz wykluczenie z obrotu Avtech oraz <a  href="http://newconnect.pl/pub/dokumenty_do_pobrania/uchwaly/Uch_3_2012.pdf" rel="noreferrer">odebranie statusu autoryzowanemu doradcy tej spółki</a>, to sygnał, że zarząd giełdy  zaczął doceniać swoją rolę nadzorcy. Dokładniejsze dbanie o przestrzeganie obowiązków informacyjnych spowoduje może trochę wolniejszy, ale o wiele mocniejszy jakościowo wzrost rynku NewConnect.</p>
<p>Pozdrawiam,</p>
<p>Piotr Biernacki</p>
]]></content:encoded>
			<wfw:commentRss>http://blog.sensors.pl/2012/01/03/knf-wzmacnia-nadzor-kiedy-gpw/feed/</wfw:commentRss>
		<slash:comments>0</slash:comments>
		</item>
		<item>
		<title>Czy warto uspokajać inwestorów?</title>
		<link>http://blog.sensors.pl/2011/09/26/czy-warto-uspokajac-inwestorow/</link>
		<comments>http://blog.sensors.pl/2011/09/26/czy-warto-uspokajac-inwestorow/#comments</comments>
		<pubDate>Mon, 26 Sep 2011 05:19:59 +0000</pubDate>
		<dc:creator>pbiernacki</dc:creator>
				<category><![CDATA[Investor Relations]]></category>
		<category><![CDATA[IR]]></category>
		<category><![CDATA[relacje inwestorskie]]></category>

		<guid isPermaLink="false">http://blog.sensors.pl/?p=3149</guid>
		<description><![CDATA[W okresach dynamicznych spadków na giełdach szereg spółek publikuje oświadczenia, w których stara się przekonać inwestorów, że ich sytuacja biznesowa jest stabilna, a przecena kursów nieuzasadniona. Czy warto prowadzić takie działania? Ich skuteczność jest przecież, jak pisze Parkiet, ograniczona. I tak i nie – zależy od motywów i sposobu postępowania. Jeśli jedyną przyczyną wydania takiego uspokajającego [...]]]></description>
			<content:encoded><![CDATA[<p><strong>W okresach dynamicznych spadków na giełdach szereg spółek publikuje oświadczenia, w których stara się przekonać inwestorów, że ich sytuacja biznesowa jest stabilna, a przecena kursów nieuzasadniona. Czy warto prowadzić takie działania? Ich skuteczność jest przecież, jak <a  rel="noreferrer" href="http://www.parkiet.com/artykul/1098849_Jak-zarzady-uspokajaja-akcjonariuszy.html">pisze Parkiet</a>, ograniczona.</strong></p>
<p>I tak i nie – zależy od motywów i sposobu postępowania. Jeśli jedyną przyczyną wydania takiego uspokajającego komunikatu są obawy zarządu lub głównego akcjonariusza spowodowane spadkiem kursu i chęć wpłynięcia na jego wysokość to tego typu działanie niebezpiecznie zbliża się do pojęcia manipulacji kursem. Ważne, żeby oświadczenie miało podstawę w rzeczywistej sytuacji spółki, a nie w zamierzeniach i planach zarządu.</p>
<p>Czasem przyczyną oświadczenia są liczne pytania akcjonariuszy, zwłaszcza indywidualnych, którzy po prostu niepokoją się spadkiem kursu i zaczynają szukać jego przyczyn w podstawach fundamentalnych, a nie w samej grze popytu i podaży na giełdzie. W takim przypadku wierzę, że racjonalny komunikat zbierający w jednym miejscu wszystkie ostatnie fakty potwierdzające stabilną sytuację biznesową spółki jest uzasadniony.</p>
<p>Rozważając, czy warto wydać takie oświadczenie, warto też zastanowić się, w jaki sposób możemy pomóc inwestorom racjonalnie oceniać wartość spółki. Może potrzebują oni od nas regularnych informacji o sytuacji na rynku, na którym działamy? Może powinniśmy lepiej tłumaczyć wpływ na finanse spółki takich czynników jak zmiany w konsumpcji krajowej lub kursy walutowe? Tłumacząc inwestorom jak działa spółka – bo przecież każda działa inaczej – dajemy im narzędzie, którego sami w przyszłości będą mogli użyć, gdy zechcą sprawdzić w jakiej sytuacji jest spółka.</p>
<p>Pozdrawiam,</p>
<p>Piotr Biernacki</p>
]]></content:encoded>
			<wfw:commentRss>http://blog.sensors.pl/2011/09/26/czy-warto-uspokajac-inwestorow/feed/</wfw:commentRss>
		<slash:comments>0</slash:comments>
		</item>
		<item>
		<title>Awans polskiej giełdy</title>
		<link>http://blog.sensors.pl/2011/09/22/awans-polskiej-gieldy/</link>
		<comments>http://blog.sensors.pl/2011/09/22/awans-polskiej-gieldy/#comments</comments>
		<pubDate>Thu, 22 Sep 2011 06:18:21 +0000</pubDate>
		<dc:creator>pbiernacki</dc:creator>
				<category><![CDATA[Co nowego?]]></category>
		<category><![CDATA[Investor Relations]]></category>
		<category><![CDATA[GPW]]></category>
		<category><![CDATA[IR]]></category>

		<guid isPermaLink="false">http://blog.sensors.pl/?p=3143</guid>
		<description><![CDATA[FTSE, organizacja zajmująca się kalkulowaniem indeksów dla giełd z ponad 80 krajów świata, zdecydowała wczoraj o przeniesieniu Polski z grupy krajów rozwijających się na listę obserwacyjną przed awansem do grupy krajów rozwiniętych. Po 20 latach od powstania Giełdy Papierów Wartościowych w Warszawie nasz rynek ma bliską perspektywę znaleźć się w tej samej grupie, co giełdy [...]]]></description>
			<content:encoded><![CDATA[<p><strong><a  href="http://www.ftse.com/Indices/Country_Classification/Downloads/Sept%202011/FTSE_Country_Classification_Matrix_Sept_2011.pdf"><img class="alignright size-full wp-image-3144" title="Polska już na liście advanced emerging FTSE" src="http://blog.sensors.pl/wp-content/uploads/2011/09/GPW_FTSE_advanced_emerging.jpg" alt="Polska już na liście advanced emerging FTSE" width="180" height="387" /></a><a  rel="noreferrer" href="http://www.ftse.com/">FTSE</a>, organizacja zajmująca się kalkulowaniem indeksów dla giełd z ponad 80 krajów świata, zdecydowała wczoraj o przeniesieniu Polski z grupy krajów rozwijających się na listę obserwacyjną przed awansem do grupy krajów rozwiniętych.</strong></p>
<p>Po 20 latach od powstania Giełdy Papierów Wartościowych w Warszawie nasz rynek ma bliską perspektywę znaleźć się w tej samej grupie, co giełdy w Londynie, Nowym Jorku, Frankfurcie czy Paryżu. Taki awans może zdziałać dla opinii inwestorów o Polsce więcej niż liczne wypowiedzi polityków przekonujących o tym, że powinniśmy być traktowani na równo z rynkami Europy Zachodniej.</p>
<p>Dobrze, żeby teraz wreszcie zarząd GPW wreszcie rozwiązał problem, z którym boryka się wielu inwestorów indywidualnych i który jednocześnie trzyma naszą giełdę poza perspektywą obserwacyjną wielu inwestorów zagranicznych. Dwa najpopularniejsze na świecie serwisy dostarczające inwestorom indywidualnym danych o aktualnych kursach akcji, <a  rel="noreferrer" href="http://finance.yahoo.com/intlindices?e=europe">Yahoo Finance</a> i<a  rel="noreferrer" href="http://www.google.com/finance#stockscreener">Google Finance</a> nie podają informacji o spółkach notowanych na GPW. Dołączenie do nich notowań polskich spółek to prosta operacja techniczna, wymaga ona tylko odpowiedniego działania ze strony samej GPW.</p>
<p>Wierzę, że wczorajsza decyzja FTSE będzie impulsem dla zarządu GPW, żeby zadbać także o ten element promocji polskiego rynku kapitałowego za granicą.</p>
<p>Pozdrawiam,</p>
<p>Piotr Biernacki</p>
]]></content:encoded>
			<wfw:commentRss>http://blog.sensors.pl/2011/09/22/awans-polskiej-gieldy/feed/</wfw:commentRss>
		<slash:comments>0</slash:comments>
		</item>
		<item>
		<title>Połączenie największych giełd &#8211; co to oznacza dla IR w Polsce?</title>
		<link>http://blog.sensors.pl/2011/02/14/polaczenie-najwiekszych-gield-co-to-oznacza-dla-ir-w-polsce/</link>
		<comments>http://blog.sensors.pl/2011/02/14/polaczenie-najwiekszych-gield-co-to-oznacza-dla-ir-w-polsce/#comments</comments>
		<pubDate>Mon, 14 Feb 2011 08:03:41 +0000</pubDate>
		<dc:creator>pbiernacki</dc:creator>
				<category><![CDATA[Co nowego?]]></category>
		<category><![CDATA[Investor Relations]]></category>
		<category><![CDATA[GPW]]></category>
		<category><![CDATA[IR]]></category>
		<category><![CDATA[NYSE/Euronext]]></category>
		<category><![CDATA[relacje inwestorskie]]></category>

		<guid isPermaLink="false">http://blog.sensors.pl/?p=2979</guid>
		<description><![CDATA[Największe giełdy świata kontynuują proces łączenia się w silnie zintegrowane grupy. Czy czeka nas powstanie jednego globalnego parkietu, na którym będą notowane wszystkie spółki? Jakie jest miejsce GPW w tej układance? Co czeka profesję relacji inwestorskich w tej sytuacji? Proces tworzenia zintegrowanych grup łączących duże giełdy został na poważnie zapoczątkowany kilka lat temu. W 2000 [...]]]></description>
			<content:encoded><![CDATA[<div id="_mcePaste">Największe giełdy świata kontynuują proces łączenia się w silnie zintegrowane grupy. Czy czeka nas powstanie jednego globalnego parkietu, na którym będą notowane wszystkie spółki? Jakie jest miejsce GPW w tej układance? Co czeka profesję relacji inwestorskich w tej sytuacji?</div>
<div id="_mcePaste">Proces tworzenia zintegrowanych grup łączących duże giełdy został na poważnie zapoczątkowany kilka lat temu. W 2000 roku giełdy w Paryżu, Amsterdamie i Brukseli utworzyły Euronext, do którego w 2001 roku dołączyła LIFFE (działająca oddzielnie, ale w grupie) oraz w 2002 roku giełda w Lizbonie. Na przełomie 2006 i 2007 roku miała miejsce fuzja Euronextu z giełdą nowojorską, w efekcie czego powstała <a  href="http://www.euronext.com/">NYSE/Euronext</a>. Coraz więcej mówi się o bliskim przejęciu przez ten konglomerat także <a  href="http://deutsche-boerse.com/">giełdy niemieckiej</a>. W efekcie powstałby największy parkiet na świecie, na którym notowane byłoby 5100 spółek o łącznej kapitalizacji 18 bilionów dolarów.</div>
<div id="_mcePaste">W 2003 roku powstał <a  href="http://www.nasdaqomx.com/">OMX</a>, który zarządza ośmioma parkietami w krajach skandynawskich i bałtyckich. Na przełomie 2007 i 2008 roku OMX został przejęty przez drugą co do wielkości giełdę amerykańską, NASDAQ.</div>
<div id="_mcePaste">Niedawno <a  href="http://www.londonstockexchange.com/">London Stock Exchange</a> porozumiała się w sprawie fuzji z giełdą w <a  href="http://www.tmx.com/">Toronto</a>. Biorąc pod uwagę, że LSE kontroluje parkiet w Mediolanie i i europejski rynek obligacji MTS, a giełda w Toronto jest właścicielem Boston Options Exchange, ta fuzja doprowadzi do powstania drugiego pod względem kapitalizacji (7 bilionów dolarów) i pierwszą pod względem liczby spółek (6700) giełdę na świecie.</div>
<div id="_mcePaste">Tymczasem <a  href="http://www.gpw.pl/">Giełda Papierów Wartościowych w Warszawie</a> poza sojuszem (ograniczającym się w zasadzie do kwestii technologicznych) nie prowadzi żadnej wyraźnej polityki zbliżenia do jednej z dużych grup giełdowych. Częste jeszcze kilka lat temu zapowiedzi kupowania parkietów w mniejszych krajach nie zakończyły się sukcesem, głównie z powodu struktury własnościowej warszawskiej giełdy. Żaden z rzadów krajów środkowoeuropejskich nie chciał zgodzić się, żeby w ramach prywatyzacji sprzedać swoją giełdę podmiotowi zależnemu prawie w 100% od rządu polskiego. Po ubiegłorocznym IPO sytuacja w zasadzie nie zmieniła się &#8211; kontrolę nad GPW nadal sprawuje Skarb Państwa. Takie rozwiązanie paraliżuje plany ekspansji GPW, ale zapewnia krótkoterminowe bezpieczeństwo obecnemu zarządowi giełdy.</div>
<div id="_mcePaste">Konsolidacja giełd na poziomie globalnym jednak trwa i będzie postępowała. Sądzę, że z czasem czeka nas powstanie dwóch-trzech globalnych rynków kapitałowych. Oczywiście poza nimi będzie miejsce dla wielu małych giełd lokalnych. Jednak to te globalne parkiety przyciągną wszystkich liczących się inwestorów oraz, z czasem, wszystkie większe spółki, bo to na nich będzie można liczyć na obecność dużego kapitału i na solidny poziom płynności. Specjaliści od relacji inwestorskich powinni już teraz coraz bardziej przyglądać się inwestorom obecnym na wielkich giełdach. Ci ze spółek z WIG20 już teraz więcej czasu spędzają na pracy z Londynem i Nowym Jorkiem, a powinni to zacząć robić także IR-owcy ze spółek z mWIG40 i nawet sWIG80.</div>
<div id="_mcePaste">Jeśli GPW wzmocni swój sojusz z NYSE/Euronext lub w przyszłości dołączy kapitałowo do tej grupy, ten proces ulegnie przyspieszeniu. Jeśli to nie nastąpi, warszawska giełda może nadal będzie biła rekordy w ilości spółek debiutujących na niej i na NewConnect, ale będą to spółki niewielkie. Po duży kapitał będzie się jeździło bezpośrednio do Europy Zachodniej lub za ocean. W komunikacji z inwestorami z dużych rynków kapitałowych trzeba będzie stosować trochę inne narzędzia komunikacji, niż te, do których przyzwyczajeni jesteśmy w Warszawie. Przenoszenie ciężaru z Warszawy za granicę powinno przyspieszyć proces dostosowywania serwisów internetowych IR do standardów międzynarodowych, spopularyzować wykorzystywanie telekonferencji i transmisji on-line oraz wykorzystanie mediów społecznościowych w kontaktach z inwestorami.</div>
<div id="_mcePaste">Odpłynięcie dużego kapitału i dużych spółek na dynamicznie rozwijające się globalne parkiety może też doprowadzić do zmiany reguł dla tych, którzy z racji wielkości spółki będą musieli pozostać w Warszawie. Ostrzejsza konkurencja o mniejszy kapitał obecny na GPW wymusi lepsze dbanie o jakość komunikacji z inwestorami. Spółki, które będą chciały wykorzystywać giełdę do pozyskiwania kapitału, będą musiały poprawić jakość relacji inwestorskich z mniejszymi funduszami oraz z inwestorami indywidualnymi, co z kolei będzie się wiązało z koniecznością lepszej trasparentności prowadzonych przez nich działań.</div>
<div id="_mcePaste">Globalizacja rynków kapitałowych powoduje, że specjaliści od relacji inwestorskich stoją wobec nowych wyzwań. Ciekawe czasy wymuszają ciągłe zmiany, zarówno w sposobie prowadzenia komunikacji, jak i w zakresie czynników, które musimy stale obserwować i uwzględniać w naszej pracy. Potrzeba wyższego poziomu profesjonalizmu i szerszych &#8211; globalnych, a nie warszawskich &#8211; horyzontów.</div>
<div id="_mcePaste">Pozdrawiam,</div>
<div id="_mcePaste">Piotr Biernacki</div>
]]></content:encoded>
			<wfw:commentRss>http://blog.sensors.pl/2011/02/14/polaczenie-najwiekszych-gield-co-to-oznacza-dla-ir-w-polsce/feed/</wfw:commentRss>
		<slash:comments>0</slash:comments>
		</item>
	</channel>
</rss>

